Toksyny zmieniają mózgi chłopców w "dziewczęce"

Chemikalia w tworzywach sztucznych mogą zmienić mózgi chłopców w bardziej "dziewczęce" - to odkrycie amerykańskich naukowców. Dzieci, narażone w łonach matek na wysokie dawki toksyn, nie będą zajmować typowe "chłopięce" gry i zabawy.
Naukowcy z Uniwersytetu w Rochester zbadali, jaki wpływ na młode życie mają toksyny wydzielające się na przykład z płytek PCV. Opublikowali je w "International Journal of Andrology". Wyniki tych badań przywołuje BBC.

Ftalany wpływają na hormony

Okazuje się, że winnymi zakłóceń są ftalany, które zakłócają działanie hormonów. Substancje te zostały zakazane w zabawkach w UE już kilka lat temu. Jednak ciągle są stosowane w wielu różnych przedmiotach gospodarstwa domowego. Są obecne w meblach z tworzyw sztucznych czy opakowaniach. Niektóre z ftalanów (DEHP i DBP) mogą imitować działanie żeńskich hormonów. Według naukowców to pokazuje, dlaczego niektórzy chłopcy rodzą się zaburzeniami narządów. Teraz badacze dowiedli, że toksyny wpływają także na rozwój mózgu. Wypierają działanie męskiego hormonu - testosteronu. Dr Shanna Swan mówi, że działanie ftalanów, na które wszyscy są stale narażeni, jest bardzo niepokojące. - Prowadzi do zaburzenia rozrodczości i zdrowia mężczyzn, a wydaje się, że męskiego zachowania też - dodaje.

Poczekajmy na inne ekspertyzy

Producenci plastiku są ostrożni. - Musimy mieć więcej ekspertyz, żeby potwierdzić te wyniki. Badania dotyczyły dwóch rodzajów ftalanów, które nie są powszechnie stosowane i znalazły się na liście UE jako potencjalnie niebezpieczne - powiedział Tim Edgar z organizacji grupującej producentów plastiku - European Council for Plasticisers and Intermediates.