Albo w Telewizji Polskiej albo w TVN będzie można oglądać w przyszłym roku transmisję losowań Lotto. Obie stacje telewizyjne zgłosiły swoje oferty do Totalizatora Sportowego - dowiedziała się Gazeta.pl.
Decyzja o tym, w której stacji telewizyjnej ostatecznie zagości "Studio Lotto" zarząd spółki podejmie już na początku przyszłego tygodnia. - Będziemy teraz oceniać zgłoszone oferty - mówi nam Piotr Gawron, rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego. Nie ujawnia jednak ich wartości.
Do przetargu nie przystąpiła telewizjaPolsat, która od dziesięciu lat emituje "Studio Lotto". Jej umowa z Totolotkiem kończy się dokładnie 31 grudnia. Tymczasem Totalizator od niemal roku szukał innej stacji telewizyjnej, która byłaby gotować transmitować losowania. Miesiąc temu na łamach prasy przedstawiciele spółki alarmowali, że mają z tym problem: żadna telewizja nie chciała jej oferty. W Totalizatorze przez chwilę istniał pomysł, aby losowania były przeprowadzane w ramach bloków reklamowych.
Losowania będą po nowemu
Oprócz przeniesienia losowań do innej telewizji, zmiany czekają także samo "Studio Lotto". Nową atrakcyjniejszą formułę, która ma przyciągnąć widzów opracowuje firma Endemol. To jeden z największych światowych producentów telewizyjnych, który w Polsce na koncie ma takie produkcje jak "Big Brother" czy "Fabryka gwiazd". "Dziennik Gazeta Prawna" pisze dziś, że wzorem brytyjskiego National Lottery raz w miesiącu "Studio Lotto" będzie zamieniało się w wielki rozrywkowy show. Trzy razy w tygodniu mają być losowane też szczęśliwe numerki. Jak jednak ustaliliśmy to na razie tylko pomysły nowego producenta. Totalizator Sportowy jeszcze ich nie zaakceptował.