Adwokat, który się autostradom nie kłania

Grzegorz Kozieł, TOK FM
12.11.2009 , aktualizacja: 12.11.2009 17:35
A A A Drukuj
Mariusz Fras, adwokat, który odmówił opłaty za przejazd remontowaną autostradą i wygrał już jeden proces, konsekwentnie broni swoich praw. Pozwał Stalexport Autostrada Małopolska, firmę zarządzającą odcinkiem autostrady A-4 z Katowic do Krakowa, o bezprawne pozbawienie wolności i naruszenie dóbr osobistych. Dziś ruszył proces.
Autostrada A4 w remoncie
Fot.Tomasz Wiech / AG
Autostrada A4 w remoncie
Mariusz Fras w 2007 r jechał autostradą A4. W pierwszym punkcie poboru opłat zapłacił 6,5 zł, w drugim zapłaty odmówił. Powód? Przez korki i remonty czas przejazdu znacznie się wydłużył .

Ponieważ prawnik uparcie odmawiał wniesienia opłaty, ponad godzinę czekał przy bramkach na zgodę na odjazd. Na wniosek Stalexportu, adwokat został oskarżony o wyłudzenie. Sprawa trafiła do sądu w Krakowie, który po prawie dwóch latach procesu uniewinnił adwokata. To pierwszy proces w Polsce, w którym kierowca wygrał z zarządcą remontowanej autostrady, firmą Stalexport.

Teraz prawnik domaga się przeprosin za bezprawne zatrzymanie go i wpłaty 20 tys. zł na cel społeczny.

- Rozstrzygnięcie tego procesu o ochronę dóbr osobistych ma znaczenie ogólnospołeczne - tłumaczy Mariusz Fras - Dowiemy się kto, kiedy, w jakich okolicznościach - oprócz organów umocowanych przez państwo - może pozbawiać nas wolności i ograniczać tę wolność.

- Pan Fras nie był przetrzymywany na autostradzie. On przejechał płatnym odcinkiem drogi, a opłaty nie chciał uiścić - wyjaśnia mec. Jacek Czarnohorski, reprezentujący Stalexport. - Zaczął zachowywać się w sposób awanturniczy, jednak po wyjaśnieniu sprawy, co trwało ponad godzinę, pan Fras pojechał w swoją stronę - wyjaśnia mec. Jacek Czarnohorski. I przekonuje, że pierwszy proces, wygrany przez adwokata Frasa, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy. - To są zupełnie inne sytuacje - uważa mec. Czarnohorski. Kolejne rozprawy odbędą się w lutym. Wtedy sąd przesłucha świadków.

Podziel się