Panika spowodowana rozprzestrzenianiem się grypy u naszych wschodnich sąsiadów sprowokowała feministki z grupy "FEMEN" do happeningu. Wystąpiły publiczne ubrane tylko w maseczki i bieliznę z gazy.
Protest miał miejsce wczoraj w Kijowie na Placu Niepodległości. Członkinie "FEMEN" protestowały przeciwko rozdmuchiwaniu sprawy rozprzestrzeniania się grypy na Ukrainie. Wykorzystują to m.in. politycy w czasie kampanii wyborczej.