Syn Ronalda Reagana w Sejmie

prot, PAP
10.11.2009 , aktualizacja: 10.11.2009 14:56
A A A Drukuj
Michael Reagan - najstarszy syn byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ronalda Reagana - spotkał się w Sejmie z szefem sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Andrzejem Halickim. Rozmowa dotyczyła możliwości upamiętnienia w Polsce Ronalda Reagana i jego wkładu w obalenie komunizmu.

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Syn byłego prezydenta USA przyjechał do naszego kraju na zaproszenie Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE). Do Warszawy przybył prosto z Berlina, gdzie w poniedziałek wziął udział w uroczystościach z okazji 20. rocznicy upadku muru berlińskiego.

Po spotkaniu z Halickim Michael Reagan ocenił, że do upadku muru berlińskiego w Europie nie doszłoby, "gdyby Ronald Reagan nie był prezydentem Stanów Zjednoczonych, gdyby nie wspomagał Lecha Wałęsy, papieża Jana Pawła II i Vaclava Havla i nie namawiał Margaret Thatcher i Michaiła Gorbaczowa, aby ten pozwolił na obalenie muru berlińskiego i wyzwolenie wielu ludzi spod jarzma komunizmu".

Michael Reagan podkreślił, że chciałby, aby jego ojciec został upamiętniony w Polsce. - Moja fundacja - The Reagan Legacy Foundation - będzie bardzo chętnie w tym współpracować - zadeklarował.

- Ludzie muszą być wolni. Wolność to jest coś, co każdemu się należy. Mój ojciec był za obalaniem wszystkich murów. Musimy dostrzegać i pamiętać o wszystkich murach, które nadal stoją i nadal są budowane na świecie - również tych ekonomicznych - dodał syn byłego prezydenta USA.

Michael Reagan jest dziennikarzem. Ponadto zasiada w zarządzie The John Douglas Frencz Alzheimer's Foundation; jest też autorem kilku książek. Ostatnio napisał osobiste wspomnienia - "Twice adopted".

Podziel się