Nie ma prezydenta w Berlinie. Nie ma sporu Angela Merkel zaprosiła do Berlina przywódców państw UE,
USA i Rosji, szefów: Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i NATO, a także byłego prezydenta Lecha Wałęsę, ostatniego przywódcę ZSRR Michaiła Gorbaczowa, byłych dysydentów z NRD i innych krajów dawnego bloku wschodniego.
Tusk weźmie udział w przyjęciu wydawanym przez prezydenta Horsta Koehlera. Następnie będzie uczestniczył w oficjalnych uroczystościach przed Bramą Brandenburską. Późnym wieczorem weźmie udział w obiedzie wydanym przez kanclerz Niemiec dla szefów delegacji.
Podczas uroczystości przed Bramą Brandenburską głos zabiorą prezydenci: Rosji i Francji - Dmitrij Miedwiediew i Nicolas Sarkozy, premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown oraz sekretarz stanu USA Hillary Clinton.
Lech Wałęsa przewróci pierwszą kostkę ogromnego domina, co ma pokazać, że przemiany, które doprowadziły do obalenia komunizmu w Europie, rozpoczęły się w Polsce.
Z kolei
Lech Kaczyński odbierze dziś honorowe obywatelstwo Nowego Sącza.
20 rocznica. Zobacz Berlin w 1989 i 2009 r. (Kliknij w zdjęcie, by zobaczyć galerię):
fot. Reuters