Suns mecz zaczęli bardzo słabo, w pierwszej połowie mieli aż 16 strat, ale na przerwę schodzili z pięciopunktową zaliczką. W drugiej połowie podkręcili tempo, pewnie prowadzili, ale nie byli wstanie odskoczyć rywalom na więcej niż 14 punktów. - Nie graliśmy dziś na świeżości - powiedział po meczu Nash. Kanadyjczyk zakończył mecz z 11 punktami i 17 asystami (to więcej niż cały zespół Wizzards, który miał 15 asyst). - Staramy się grać prostą koszykówkę, wykorzystywać błędy obrony - tłumaczył trener Suns Alvin Gentry.
W Detroit miejscowi Pistons pokonali Philadelphię 76ers. Świetny mecz w obronie rozegrał Ben Wallace. Miał 16 bloków, trzy bloki, trzy przechwyty oraz dwa punkty. Najlepszym strzelcem Pistons był Ben Gordon - 23 punkty. Liderem 76ers był Andre Iguodala - 24 punkty.
Wyniki niedzielnych meczów: Detroit Pistons - Philadelphia 76ers 88:81
Washington Wizards - Phoenix Suns 90:102
Oklahoma City Thunder - Orlando Magic 102:74
Portland Trail Blazers - Minnesota Timberwolves 116:93
Sacramento Kings - Golden State Warriors 120:107
Los Angeles Lakers - New Orleans Hornets 104:88