NBA. O'Neal chce przekupić LeBrona

jb, ESPN
2009-11-07 , aktualizacja: 07.11.2009 15:20
A A A Drukuj
W związku z wyjazdem Cleveland Cavaliers na mecz sezonu regularnego do Madison Square Garden w Nowym Jorku z miejscowymi Knicks po raz kolejny pojawiły się pogłoski i pytania dotyczące zmiany klubu MVP poprzedniego sezonu LeBrona Jamesa. Z okazji do zaczepienia LeBrona skorzystał znany z wybryków Shaquille O'Neal.
Shaquille O'Neal i LeBron James
Fot. Tony Dejak AP
Shaquille O'Neal i LeBron James
SERWISY


Nie jest tajemnicą, że LeBron James jest najbardziej pożądanym zawodnikiem fanów i zarządu nowojorczyków, a sam zawodnik nie ukrywa sympatii do klubu, kibiców i areny w NY. Knicks planują wydać na Jamesa tego lata ogromną ilość pieniędzy.

Sam LeBron James nie myśli teraz o tak dalekiej przyszłości. Twierdzi, że nie chce podejmować przedwcześnie żadnych decyzji, ponieważ po raz pierwszy zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem. Innym ważnym argumentem, by nie spieszyć się z decyzją jest to, że James głęboko wierzy w zdobycie swojego pierwszego mistrzostwa NBA w tym sezonie.

Głos w tej sprawie postanowił zabrać nowy zawodnik Cavs - Shaquille O'Neal. Jeden z najwybitniejszych środkowych w historii NBA zaproponował LeBronowi pięć milionów dolarów za natychmiastowe ujawnienie swoich planów na nadchodzący sezon i położył kres wszelkim spekulacjom.

- Pięć milionów, jeśli zrobisz to teraz - zwrócił się do LeBrona.

- Za nic w świecie. Nie zrobię tego - śmiejąc się odparł MVP ligi.

- Dziesięć milionów w gotówce, w torbie z dostawą do domu - natychmiast zaproponował O'Neal.

Poprzednim dosyć spektakularnym wyczynem Shaqa było założenie się w jego wakacyjnym show "Shaq Vs." z gwiazdą NFL i Pittsburgh Steelers Benem Roethlisbergerem o to, kto jest lepszym quaterbackiem (na tej pozycji na co dzień występuje Roethlisberger) - stawką miały być ich pierścienie mistrzowskie. Shaq oczywiście tę rywalizację przegrał...

W spotkaniu Kicks z Cavaliers silniejsi okazali się goście, którzy wygrali 100:91 i z bilansem 4-3 zajmują dziewiąte miejsce w konferencji wschodniej.

24 tysiące punktów Kobego Bryanta »


Podziel się