Nie jest tajemnicą, że LeBron James jest najbardziej pożądanym zawodnikiem fanów i zarządu nowojorczyków, a sam zawodnik nie ukrywa sympatii do klubu, kibiców i areny w NY. Knicks planują wydać na Jamesa tego lata ogromną ilość pieniędzy.
Sam LeBron James nie myśli teraz o tak dalekiej przyszłości. Twierdzi, że nie chce podejmować przedwcześnie żadnych decyzji, ponieważ po raz pierwszy zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem. Innym ważnym argumentem, by nie spieszyć się z decyzją jest to, że James głęboko wierzy w zdobycie swojego pierwszego mistrzostwa NBA w tym sezonie.
Głos w tej sprawie postanowił zabrać nowy zawodnik Cavs - Shaquille O'Neal. Jeden z najwybitniejszych środkowych w historii NBA zaproponował LeBronowi pięć milionów dolarów za natychmiastowe ujawnienie swoich planów na nadchodzący sezon i położył kres wszelkim spekulacjom.
- Pięć milionów, jeśli zrobisz to teraz - zwrócił się do LeBrona.
- Za nic w świecie. Nie zrobię tego - śmiejąc się odparł MVP ligi.
- Dziesięć milionów w gotówce, w torbie z dostawą do domu - natychmiast zaproponował O'Neal.
Poprzednim dosyć spektakularnym wyczynem Shaqa było założenie się w jego wakacyjnym show "Shaq Vs." z gwiazdą NFL i Pittsburgh Steelers Benem Roethlisbergerem o to, kto jest lepszym quaterbackiem (na tej pozycji na co dzień występuje Roethlisberger) - stawką miały być ich pierścienie mistrzowskie. Shaq oczywiście tę rywalizację przegrał...
W spotkaniu Kicks z Cavaliers silniejsi okazali się goście, którzy wygrali 100:91 i z bilansem 4-3 zajmują dziewiąte miejsce w konferencji wschodniej.