"Tendencyjna manipulacja". MSZ ws. Interfaxu

mar, PAP
06.11.2009 , aktualizacja: 06.11.2009 21:08
A A A Drukuj
Polskie MSZ dementuje doniesienia rosyjskiej agencji Interfax, która napisała wczoraj, że Radosław Sikorski apelował w Waszyngtonie do USA o rozmieszczenie wojsk w Polsce, by bronić jej przed możliwą agresją ze strony Rosji. "To intencyjna manipulacja" - podkreśla resort, żądając od agencji szybkiego sprostowania.
Radosław Sikorski
Fot. Manuel Balce Ceneta AP
Radosław Sikorski
Co naprawdę powiedział Sikorski? Czytaj!

"Naszym pragnieniem byłoby otrzymać amerykańskie wojska, rozmieszczone w naszym kraju, jako tarczę przeciw rosyjskiej agresji" - cytuje w swojej depeszy wypowiedź Sikorskiego rosyjska agencja.

Polskie MSZ podkreśliło w oświadczeniu dla mediów, że w depeszy Interfaxu w sposób zupełnie nieuprawniony zostały przypisane ministrowi słowa, których nie wypowiedział. "Wydaje się, że w tym przypadku mamy do czynienia z intencyjną manipulacją; zdanie zostało przytoczone jako cytat, a więc trudno byłoby te uchybienia interpretować jako li tylko przypadek braku należytej precyzji, czy dziennikarskiej rzetelności w relacjonowaniu sensu wypowiadanych słów" - zaznaczyło polskie MSZ.

Według resortu, "to, czy słowa te w rzeczywistości zostały wypowiedziane można było z łatwością ustalić na podstawie sporządzonego zapisu przebiegu konferencji".

Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski wystąpił już do agencji Interfax o szybkie i jednoznaczne sprostowanie przekłamań, ponieważ depesza wywołała, "być może zgodnie z intencją", liczne, daleko idące reakcje.

Podziel się