Ruszyła komisja hazardowa. Wassermann przepadł

Członkowie nowej komisji śledczej podczas jej pierwszego posiedzenia wybrali ze swojego grona przewodniczącego. Został nim Mirosław Sekuła z PO. W głosowaniu na wiceprzewodniczącego przepadł przedstawiciel PiS - Zbigniew Wassermann. - Ktoś z kimś coś uzgodnił - skomentował polityk.


Pierwsze posiedzenie komisji śledczej, która ma badać ewentualne nielegalne naciski na kształt ustawy o grach i zakładach wzajemnych, trwało zaledwie kilkanaście minut. W przyszły wtorek zbierze się prezydium komisji, które zdecyduje o porządku obrad.

Za kandydaturą Mirosława Sekuły na funkcję przewodniczącego komisji zagłosowało czterech posłów, nikt nie był przeciw, natomiast trzech posłów (Wassermann, Kempa, Arłukowicz) wstrzymało się od głosu.

Wassermann przepada głosami PO i SLD

Wiceprzewodniczącym komisji został Bartosz Arłukowicz z SLD, natomiast drugi z kandydatów na to stanowisko - Zbigniew Wassermann z PiS nie uzyskał większości głosów (przeciwko jego kandydaturze zagłosowali politycy PO i SLD). - Myślę, że to jest sytuacja, która pokazuje, że ktoś mógł z kimś coś uzgodnić - skomentował w TVN24 zaraz po pierwszym posiedzeniu. Poseł zasugerował, że jest jakiś sojusz SLD i PO, skoro prezydium składa się tylko z przedstawicieli tych dwóch partii. Niewykluczone jednak, że podczas kolejnego zebrania komisji, PiS zaproponuje kandydaturę Beaty Kempy do jej prezydium.

Mirosław Sekuła i Bartosz Arłukowicz zgodnie tłumaczyli w TVN24, że nie zgadzają się na wybór Zbigniewa Wassermanna do prezydium komisji, dopóki pełni on równocześnie funkcję wiceprzewodniczącego komisji śledczej ds. Olewnika. Nie przekonały ich zapewnienia Beaty Kempy w czasie trwania posiedzenia, że jeśli Wassermann zostanie wybrany na wiceszefa komisji, to natychmiast zrezygnuje z komisji ds. Olewnika. - To jest gdybanie - ocenił Sekuła.

Wszyscy członkowie nowej komisji śledczej pochwalili za to spokój pierwszego posiedzenia. - Proszę zauważyć, że nie było żadnej wojny o stołki, pomimo że się tego oczekiwało - podkreślił Wassermann.

Poseł PSL odmawia

Na początku posiedzenia Bartosz Arłukowicz zaproponował na przewodniczącego komisji Franciszka Stefaniuka z PSL. - Chciałbym zaproponować człowieka o wysokim morale. Dla przyzwoitości polityki, nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie - tłumaczył polityk, sugerują że szefem komisji powinien zostać ktoś spoza PO. Poseł PSL nie chciał jednak kandydować.

Wybór prezydium komisji śledczej poprowadził marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.

W środę wieczorem Sejm niemal jednogłośnie zagłosował za powołaniem komisji śledczej ds. hazardu. W komisji zasiadają Mirosław Sekuła, Sławomir Neumann i Jarosław Urbaniak z PO, Beata Kempa i Zbigniew Wassermann z PiS, Bartosz Arłukowicz z SLD oraz Franciszek Stefaniuk z PSL. Czytaj, kim są członkowie komisji>>