Euroliga koszykarek: Lotos - Tarbes 73:68

pp, PAP
2009-11-05 , aktualizacja: 05.11.2009 21:42
A A A Drukuj
Koszykarki Lotosu Gdynia wygrały we własnej hali z francuskim Tarbes GB 73:68 (20:21, 14:13, 22:17, 17:17) w meczu 2. kolejki Euroligi. Było to pierwsze zwycięstwo mistrza Polski w grupie D.
Magdalena Leciejewska z Lotosu PKO BP Gdynia
Fot. Lotos PKO BP Gdynia - materiały promocyjne
Magdalena Leciejewska z Lotosu PKO BP Gdynia
Claudia Sosnowska z Lotosu
Fot. Lotos PKO BP Gdynia - materiały promocyjne
Claudia Sosnowska z Lotosu
Mistrzynie Polski, mimo nie najlepszego początku spotkania, pokonały po zaciętej walce lidera francuskiej ekstraklasy. Gdynianki lepiej broniły, a przede wszystkim miały wysoką - pięćdziesięcioprocentową skuteczność w rzutach zza linii 6,25 m. Trafiły osiem razy za trzy punkty, w czym największa zasługa amerykańsko-australijskiego duetu Christon - Philips. Ta pierwsza trafiła trzykrotnie z dystansu, a Philips pomyliła się tylko raz w czterech próbach.

Mecz był zacięty i wyrównany, a żadnej z drużyn nie udało się przez ponad 30 minut uzyskać wyraźnego prowadzenia. Mistrzynie Polski wygrywały co prawda w pierwszej kwarcie 20:14, ale błyskawicznie dały sobie rzucić siedem punktów z rzędu.

Po 20 minutach był remis 34:34, a po trzeciej kwarcie Lotos prowadził 56:51. Gdyniankom najwięcej problemów sprawiała amerykańska skrzydłowa Charde Houston, która uzyskała 19 pkt i miała 10 zbiórek. Nie potrafiły jej zatrzymać wysokie zawodniczki Lotosu Emilia Podrug i Magdalena Leciejewska.

Na początku czwartej kwarty po akcjach Christon i Philips mistrzynie Polski miały najwyższą przewagę, prowadząc w 35. minucie różnicą 11 punktów (65:54). W ostatniej minucie wicemistrzynie Francji trzykrotnie zmniejszały straty do trzech punktów (67:64, 69:66, 71:68), ale za każdym razem gdynianki ripostowały. Pewnie rzuty wolne wykonywały kapitan Paulina Pawlak oraz Emilia Podrug. Rzuty Pawlak na 8 sekund przed końcem przypieczętowały sukces Lotosu.

- Najważniejsza była obrona, to zadecydowało o zwycięstwie. W zasadzie tylko w dwóch minutach pierwszej kwarty i kilku akjach pod koniec meczu nasza defensywa nie była taka jak powinna być. O nerwowej końcówce zadecydował zbyt wolny powrót do obrony, brak zastawienia tablicy - powiedział trener Jacek Winnicki.

Lotos Gdynia: Shameka Christon 19, Ivana Matovic 16, Erin Philips 14, Magdalena Leciejewska 11, Paulina Pawlak 7, Olivia Tomiałowicz 3, Emilija Podrug 2, Klaudia Sosnowska 1, Marta Jujka 0.

Tarbes: Charde Lakishia Houston 19, Frida Eldebrink 15, Isabell Yacoubou-Dehoin 10, Fatimatou Sacko 7, Florence Lepron 6, Pauline Jannault 5, Anne Breitreiner 4, Isis Arrondo 2, Naura El Gargati 0;

Podziel się