Rosja: "Wypowiedzi Sikorskiego są całkowicie nie do przyjęcia"

asz, PAP
05.11.2009 , aktualizacja: 10.08.2010 11:11
A A A Drukuj
- Wypowiedzi polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego na temat rozmieszczenia na terenie Polski wojsk NATO "są nie do przyjęcia" i mogą doprowadzić do ochłodzenia stosunków rosyjsko-polskich - powiedział dziś szef komisji ds. międzynarodowych Dumy Konstantin Kosaczow.
Radosław Sikorski
Fot. Tymon Markowski / AG
Radosław Sikorski
"Sikorski faktycznie apeluje do USA o rewizję umów między NATO a Rosją", zgodnie z którymi na "terenie nowych państw NATO nie będą rozmieszczane znaczące siły zbrojne" - podkreślił Kosaczow w rozgłośni "Echo Moskwy".

Minister Sikorski, który podczas niedawnej wizyty w Waszyngtonie spotkał się z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jimem Jonesem, przypomniał amerykańską obietnicę umieszczenia w Polsce rotacyjnie amerykańskich rakiet obronnych Patriot. To byłoby spełnieniem postulatu obecności sił zbrojnych NATO na terytorium Polski. Przypomniał też o niedawnych manewrach wojsk rosyjskich na Białorusi, z udziałem 900 czołgów, które odebrane zostały jako demonstracja siły wobec Polski.

Zdaniem Kosaczowa obawy Sikorskiego z powodu wspólnych ćwiczeń Rosji i Białorusi na granicy z Polską są bezpodstawne, bo "żadnych zagrożeń dla Polski ze strony Rosji nie ma i być nie może ze względu na charakter naszych stosunków, na charakter stosunków między Rosją a blokiem NATO, do którego należy Polska". Zdaniem deputowanego Dumy chodzi o próbę rozwiązywania przez Polskę swoich problemów wewnętrznych poprzez "antagonizowanie i demonizowanie Rosji". Podkreślił, że reakcja rosyjskiego MSZ (na polskie oświadczenia) "powinna być całkowicie jasna i bardzo ostra".

Podziel się