424:3. Posłowie: "Tak" dla komisji śledczej ws. afery hazardowej

mm, PAP, Gazeta.pl
04.11.2009 , aktualizacja: 05.11.2009 07:49
A A A Drukuj
Zdecydowana większość posłów głosowała za powołaniem komisji śledczej ds. afery hazardowej. Przeciw były jedynie 3 osoby. Skład komisji poznamy najprawdopodobniej dziś rano.

Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Wynik głosowania nad powołaniem hazardowej komisji śledczej
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Wynik głosowania nad powołaniem hazardowej komisji śledczej

RAPORTY
Czytanie projektu: ławy świeciły pustkami. Czytaj więcej>>

Posłowie głosowali nad uchwałą o powołaniu komisji śledczej przedstawioną przez klub PO. Za jej przyjęciem opowiedziało się 424 posłów, przeciwko było 3, od głosu wstrzymało się 12. Głosowało 439 posłów, a większość bezwzględna potrzebna do powołania komisji wynosiła 220 głosów. Zobacz podsumowanie na stronie Sejmu>>

Kto jak głosował?

Przeciw głosował jeden poseł PSL: Józef Racki oraz dwóch niezrzeszonych: Marek Balicki i Andrzej Celiński.

12 wstrzymało się od głosu, w tym jedna posłanka PiS (Krystyna Grabicka), 8 posłów Polski Plus, 2 posłów SD i jedna posłanka SDPL (Izabella Sierakowska).

7 posłów w komisji

Uchwała przewiduje, że sejmowi śledczy zbadają prace nad tzw. ustawą hazardową w czasie rządów SLD, PiS i PO, w zakresie automatów o niskich wygranych i wideoloterii. Raport z prac komisji śledczej ma powstać do 28 lutego 2010 r.

W skład komisji ma wejść siedmiu posłów: trzech z PO, dwóch z PiS i po jednym z PSL i Lewicy.

Według dotychczasowych zapowiedzi marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, głosowanie nad wyborem składu osobowego komisji planowane jest na piątek rano, a na godz. 14.30 tego dnia zwołane miałoby być pierwsze posiedzenie komisji.

Przyjęto kilka poprawek

Posłowie przyjęli poprawę zgłoszoną przez klub Lewicy przewidującą, że przed komisją będą mogli być przesłuchiwani nie tylko członkowie rządu i ich współpracownicy, którzy pracowali nad zmianami w projekcie, ale także posłowie i senatorowie niekoniecznie bezpośrednio uczestniczący w pracach.

Przyjęto też poprawkę Prawa i Sprawiedliwości mówiącą o tym, że komisja zbada też przeciek z Kancelarii Premiera dotyczący prac nad ustawą.

Komisja śledcza zbada tok prac nad tak zwaną ustawą hazardową od rządów SLD do czasu obecnej koalicji, czyli okres działań SLD, PiS i koalicji PO- PSL w zakresie automatów o niskich wygranych i wideoloterii. Komisja zajmie się zatem latami 2002 - 2009. Swoje prace komisja ma zakończyć do końca lutego przyszłego roku. Będzie w niej pracowało 7 posłów: trzech z Platformy Obywatelskiej, dwóch z Prawa i Sprawiedliwości oraz po jednym z PSL i Lewicy. Najprawdopodobniej w piątek rano Sejm będzie głosował nad składem osobowym kolejnej komisji śledczej. Tego dnia ma się też odbyć pierwsze jej posiedzenie.

Podziel się