Szef Samoobrony zapowiedział też prywatne akty oskarżenia wobec tych, którzy "pomawiali go o przeciek w aferze gruntowej", m.in. wobec Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry.
- Wczoraj dostałem pismo z prokuratury, w którym poinformowano mnie o przyznaniu statusu pokrzywdzonego. Nie występowałem o to, ale miałem wystąpić - poinformował Lepper na konferencji prasowej w Rzeszowie.
Informacje o przyznaniu przewodniczącemu Samoobrony statusu pokrzywdzonego potwierdził zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie Jan Łyszczek. - Pan Lepper z urzędu uzyskał taki status. Był przesłuchiwany w tej sprawie jako świadek - dodał prokurator.
Co to znaczy być pokrzywdzonym? Status pokrzywdzonego w sprawie karnej otrzymują osoby, co do których prokuratura lub sąd uzna, że poniosły materialne lub niematerialne szkody w wyniku działalności osoby podejrzanej (oskarżonej). Z przyznania takiego statusu wynika m.in., że pokrzywdzony staje się stroną postępowania i może uzyskać wgląd do jego akt, składać swoje wnioski dowodowe, a nawet występować w procesie jako oskarżyciel posiłkowy.
Z informacji PAP wynika, że status pokrzywdzonego w rzeszowskim śledztwie ma także b. szef MSWiA
Janusz Kaczmarek.
Zarzuty wobec Kamińskiego Na początku października rzeszowska prokuratura postawiła b. szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu zarzuty: nadużycia władzy, kierowania nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA dotyczącymi wręczenia łapówki osobom powołującym się na wpływy w resorcie rolnictwa i funkcjonariuszom publicznym oraz kierowania podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. Grozi mu za to do 8 lat więzienia.
Domniemana łapówka dla Leppera W tzw. aferze gruntowej CBA, podstawiając swoich agentów, wykryło, że dwóch mężczyzn, powołując się na wpływy w ministerstwie rolnictwa, oferowało za łapówkę przekształcenie gruntów na Mazurach z rolnych na budowlane.
Łapówka miała być dla ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Na skutek - jak wówczas mówiono - przecieku w lipcu 2007 akcja została przerwana. Mężczyzn - Piotra Rybę i Andrzeja K. - skazano w procesie o płatną protekcję, Lepper został zdymisjonowany (ówczesny premier
Jarosław Kaczyński uznał, że jest on w kręgu podejrzeń).
Afera spowodowała rozpad koalicji PiS-
Samoobrona-
LPR i nowe wybory, w wyniku których władzę przejęła PO z PSL.