Jeszcze dziś wieczorem Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania afery hazardowej. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział w Polskim Radiu, że w piątek rano może dojść do głosowania składu komisji.
Połączone sejmowe komisje ustawodawcza i finansów publicznych przyjęły wczoraj projekt uchwały powołujący komisję śledczą, która ma się zająć wyjaśnieniem afery hazardowej. Posłowie przyjęli projekt Platformy Obywatelskiej. Odrzucono wszystkie poprawki zgłoszone przez opozycję.
Według marszałka Komorowskiego zdecydowała wola większości, co jest normalne w demokracji. Zbulwersowane jest za to PiS. - Idziemy w kierunku komisji, która będzie działała całkowicie pod dyktando Platformy Obywatelskiej. Zakres działania komisji będzie ograniczony, więc to będzie atrapa komisji - mówił poseł Wojciech Szarama.
Projekt przyjęty przez połączone komisje zakłada, że komisja zajmie się latami 2002-2009 i zbada legalność działań członków rządu, podległych mu urzędników oraz posłów, którzy pracowali przy tworzeniu projektów nowelizacji ustawy hazardowej i związanych z nią przepisów.