Dlaczego unieważniono konkurs? Z powodu jego formuły. Konkurs ogłoszono bowiem nie na pełną, czteroletnią kadencję, lecz na dokończenie kadencji, zapoczątkowanej w 2006 r. jeszcze przez Jana Dworaka.
W efekcie zarząd z obecnego konkursu mógłby działać jedynie do czasu skwitowania władz telewizji przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, czyli nie dłużej niż do czerwca 2010 r. Jak nieoficjalnie mówią źródła zbliżone do
TVP, część osób, które wystartowały w konkursie, była zdumiona, że chodzi jedynie o kilka miesięcy i chciała się wycofać.
Kolejne posiedzenie w poniedziałek W najbliższy poniedziałek Rada zbierze się ponownie i podejmie uchwałę o ogłoszeniu postępowania kwalifikacyjnego na funkcję prezesa oraz członków zarządu na pełną, czteroletnią kadencję. "Podjęte przez Radę Nadzorczą decyzje wynikają z poczucia odpowiedzialności za stabilność zarządzania spółką, dążenia do zapewnienia warunków dla budowy długoterminowej strategii Spółki, utrzymania dobrej kondycji finansowej spółki oraz z troski o zachowanie przez TVP S. A. pozycji lidera na rynku medialnym w Polsce" - napisano w komunikacie po posiedzeniu Rady.
Nowy szef TVP Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Nadzorczej doszło także do nagłej zmiany na stanowisku szefa TVP. Dotychczasowy p.o. prezesa TVP Bogusław Szwedo złożył rezygnację. Zastąpi go Tomasz Szatkowski.
Biuro prasowe TVP informuje, że rezygnacja Szwedo podyktowana była "względami osobistymi". Po rezygnacji Szwedo wrócił na stanowisko przewodniczącego Rady Nadzorczej TVP. Szatkowski będzie pełnił funkcję p.o. prezesa TVP przez trzy miesiące "nie dłużej jednak niż do wyłonienia nowego zarządu".
Szatkowski był szefem sekretariatu wicepremiera Przemysława Gosiewskiego, doradcą koordynatora ds. służb specjalnych w rządzie
PiS Zbigniewa Wassermanna, zasiadał w komisji weryfikacyjnej
WSI, a za czasów rządów PiS był wiceprezesem Bumaru.
Czytaj wiecej>>