Przez dwa świąteczne dni zaobserwowano 20-proc. wzrost liczby zachorowań na grypę na Białorusi. Ale w przygranicznych województwach w Polsce liczba chorych nie rośnie. Odnotowano nawet niewielki spadek zachorowań - informują służby sanitarbe,
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Andrzej Wojtyła, główny inspektor sanitarny (z lewej)
- Sytuacja na granicach jest monitorowana, trwa wzmożona kontrola podróżnych. Ruch, dzięki naszym apelom, jest mniejszy niż zwykle. Służby graniczne nie zidentyfikowały chorych, którzy wymagaliby leczenia i hospitalizacji - zapewnia Andrzej Wojtyła z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Cztery osoby z podejrzeniem A/H1N1 leżą w szpitalu w Przemyślu. Nie ma podejrzeń zachorowań w innych regionach kraju - informuje GIS.
Wojtyła zaznacza, że z danych, które polskim władzom przekazały ukraińskie służby sanitarne, liczba zachorowań w tym kraju rośnie nieznacznie. - Ale ukraińskie media twierdzą co innego. Mówią o gwałtownym wzroście liczby chorych. Na Ukrainie jest teraz misja Światowej Organizacji Zdrowia, która bada sytuację. Jak tylko będzie to możliwe, wszystko zweryfikujemy - podkreśla.