- Wydaje się, że stanowisko Polski po ostatnim szczycie stało się popularne - tak o wyborze kandydata na tzw. prezydenta Unii Europejskiej mówił w radiu TOK FM minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz. Podkreślił, że kandydatura Tonyego Blaira nie spotyka się w Europie z poparciem.
Podkreślił, że uznawana dotychczas za faworyta kandydatura byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony'ego Blaira nie spotyka się z dużym poparciem. - Pojawiają się inne kandydatury. Pojawiła się kandydatura byłej prezydent Łotwy - stwierdził. W trakcie szczytu w Brukseli przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek stwierdził, że dobrze by było, aby Przewodniczącym Rady Europejskiej została kobieta. Dowgielewicz zaznaczył jednak, że Buzek reprezentuje w tej sprawie unijne a nie polskie stanowisko.
Dowgielewicz pytany o preferencje co do kandydata zaznaczył, że opiera je na tym, co każdy z nich reprezentuje. - Polskie stanowisko będzie znane kiedy będziemy dochodzili do kompromisu w Unii Europejskiej - dodał.