Zaczadził się dogrzewając się w samochodzie

awe, PAP
01.11.2009 , aktualizacja: 01.11.2009 13:40
A A A Drukuj
Ciało 38-letniego kierowcy znaleźli policjanci w busie na przydrożnym parkingu w Łódzkiem. Jak ustalono, mężczyzna nocując w samochodzie prawdopodobnie zaczadził się dogrzewając się grzejnikiem gazowym
Policja
Fot. Policja
Policja
Tragedia wydarzyła się na parkingu w miejscowości Krobanów przy drodze krajowej nr 12. Policjanci znaleźli tam volkswagena transportera należącego do kieleckiej firmy geologicznej. Jej właściciel od dwóch dni nie mógł skontaktować się z kierowcą. W środku pojazdu znaleziono zwłoki 38-letniego kierowcy, mieszkańca Kielc.

- Wstępnie ustalono, że mężczyzna nocując w samochodzie, dogrzewał się grzejnikiem gazowym zasilanym z butli turystycznej. Nie zapewnił sobie jednak właściwej wentylacji i prawdopodobnie uległ zaczadzeniu - wyjaśnił Radosław Gwis z łódzkiej policji. Ostateczna przyczyna zgonu znana będzie po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Podziel się