Sekretarz prezydenckiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony Raisa Bohatyriowa zapowiedziała, że
Ukraina zwróci się z prośbą do państw posiadających lekarstwa przeciw wirusowi A/H1N1. - Prezydent polecił ministerstwu zdrowia, by zrobiło listę rzeczy najbardziej potrzebnych i oszacowało skalę zapotrzebowania - powiedziała na konferencji w Kijowie Bohatyriowa.
Według ekspertów, na których powoływała się przedstawicielka prezydenta, w kraju najbardziej potrzebny jest przeciwirusowy lek Tamiflu oraz maski oddechowe i chirurgiczne a także aparaty podtrzymujące oddychanie. - Z maskami jest u nas katastrofa - podkreślała Bohatyriowa.
Ukraińskie władze przytaczają też prognozy Światowej Organizacji Zdrowia, według której rozpoczyna się na świecie pandemia nowej grypy.
Na grypę choruje już 80 tysięcy osób Ofiarami grypy A/H1N1 na Ukrainie padły dotychczas cztery osoby. - oświadczyła Bohatyriowa. Ogólna liczba osób, u których wykryto A/H1N1 wynosi 11.
O godz. 14.30 czasu polskiego na stronie internetowej ukraińskiego ministerstwa zdrowia pojawił się nowy komunikat, zgodnie z którym liczba chorych na ostre infekcje dróg oddechowych lub grypę wyniosła ponad 81 tys. osób, w tym 33,5 tys. dzieci. Jak zaznaczono, są to dane na godzinę 8.00 naszego czasu.
Nieznana liczba ofiar nowego wirusa? Podana w tym dokumencie liczba ofiar śmiertelnych wyniosła 33. W komunikacie ministerstwa zdrowia nie ma wyodrębnionych danych na temat zmarłych wskutek wirusa A/H1N1.
Jak tłumaczyła wcześniej premier Tymoszenko, ustalenie, które ze zmarłych osób padły ofiarą grypy A/H1N1, obecnie jest praktycznie niemożliwe.
Epidemia tak. Ale gdzie? Choć w piątek rano minister Kniazewycz ogłosił, że na całej Ukrainie rozpoczęła się epidemia grypy A/H1N1, szefowa rządu oznajmiła przed południem, iż epidemia dotyczy tylko trzech obwodów: położonego przy granicy z Polską lwowskiego oraz tarnopolskiego i iwano-frankowskiego.

Obwody te zostały objęte kwarantanną, która dotyczy także innych zagrożonych regionów: wołyńskiego, zakarpackiego, czerniowieckiego, rówieńskiego, winnickiego i chmielnickiego.
Zamknięte szkoły, kina. Nie ma imprez masowych Tymoszenko poinformowała też, że w związku z wysoką liczbą zachorowań jej rząd podjął decyzję o zamknięciu w całym kraju na 3 tygodnie wszystkich placówek oświatowych i odwołaniu imprez masowych, łącznie z sensami kinowymi.
Premier Ukrainy poprosiła także obywateli, by wstrzymali się z podróżami po kraju i uprzedziła, że osoby podróżujące przez granicę będą kontrolowane przez obecnych na przejściach granicznych lekarzy.
Maski i panika Jak poinformował PAP konsul generalny RP we Lwowie Grzegorz Opaliński, osoby pracujące na przejściach granicznych między Ukrainą a Polską już dziś wyposażone są w maski ochronne.
Wiadomości o rozprzestrzeniającej się na Ukrainie grypie wywołują panikę wśród ludności. W kijowskich aptekach nie można było kupić w piątek ani masek, ani preparatów antygrypowych.
Grypa i polityka Sytuację już starają się wykorzystać politycy. Julię Tymoszenko już skrytykowali Wiktor Juszczenko oraz opozycyjna
Partia Regionów.
Prezydent zarzucił brak finansowania przez rząd odpowiednich instytutów medycznych. Z kolei opozycji nie spodobało się, że w zeszłą sobotę organizując na stołecznym placu niepodległości wiec wyborczy Blok Julii Tymoszenko przywiózł osoby z regionów, gdzie już pojawiły się pierwsze oznaki choroby.