W Polsce nie ma wzrostu zachorowań na grypę

mip,PAP, IAR
30.10.2009 , aktualizacja: 30.10.2009 15:09
A A A Drukuj
Szczepionka na grypę AHN1 Fot. FRANCOIS LENOIR REUTERS Szczepionka na grypę AHN1
W województwach graniczących z Ukrainą nie wzrosła liczba zachorowań na grypę. Odnotowano wręcz spadek. To ustalenia Głównego Inspektora Sanitarnego po konsultacjach ze służbami z Podkarpacia i Lubelszczyzny.
Granica z Ukrainą musiałby zostać zamknięta, gdyby sytuacja stała się tam dramatyczna. A tak nie jest - twierdzi Główny Inspektorat Sanitarny. Nasze służby cały czas monitorują sytuację, utrzymują kontakt z Ukraińcami. Podróżni, którzy jadą na wschód są ostrzegani o epidemii i proszeni, by zgłaszali się do lekarza w przypadku wystąpienia objawów grypy w ciągu 7 dni od powrotu do kraju.

Ruch z Ukrainą zmniejsza się

Inspektorzy sanitarni z Podkarpacia i Lubelszczyzny zwrócili się też do lekarzy pierwszego kontaktu o przekazywanie informacji na temat wszystkich podejrzanych przypadków zachorowań. Główny Inspektor Sanitarny zaleca jadącym na Ukrainę przełożenie podróży. Według Straży Granicznej ruch między Polską, a Ukrainą spadł, mimo zbliżającego się święta.

Możemy Ukraińcom pomóc

Polska jest przygotowana na pomoc Ukrainie - zapewnia Ministerstwo Zdrowia. Wiceminister Adam Fronczak nie wykluczył, że rząd w Kijowie zwróci się o wsparcie do krajów ościennych. Polska zadeklarowała możliwość wykonania w Warszawie kilkudziesięciu testów, które wykażą, czy chorzy są zarażeni wirusem A/H1N1.

W Polsce lepsza sytuacja niż w ubiegłych latach

Krajowy konsultant do spraw epidemii profesor Andrzej Zieliński powiedział, że na Ukrainie współczynnik zgonów z powodu grypy wynosi 0,8 na 10 tysięcy. Odpowiada to zachorowalności na grypę sezonową. Zaznaczył jednak, że te dane szybko się zmieniają i trudno je potwierdzić. Główny Inspektor Sanitarny Andrzej Wojtyła zapewnił, że w razie epidemii w Polsce, naszych szpitalach jest odpowiednia liczba miejsc. Jednak - jak zaznaczył - sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju nie jest gorsza niż w ubiegłych latach, a nawet lepsza.

Lekarze muszą pilnie informować Sanepid o występowaniu podejrzeń zachorowań na grypę. W strefie przygranicznej szpitale są przygotowane na wypadek wystąpienia większej ilości zachorowań - zapewnia Wojewódzki Inspektor Sanitarny dr Janusz Słodziński.

Podziel się