Lekarze podkreślają jednak, że na razie wirus nie jest groźniejszy od zwykłej, sezonowej odmiany grypy i mówią o najczęstszych objawach: kłopotach żołądkowo jelitowych, mdłościach, wymiotach. Jednym z pierwszych objawów ma być też suchy kaszel, nierzadko ze śladami krwi.
Do tej pory w Rosji stwierdzono dwa tysiące przypadków "świńskiej grypy". Pięć osób zmarło.
A liczba zachorowań cały czas rośnie.
Według portalu newsru, w Krasnojarskim Kraju (środkowo-wschodnia
Rosja) w ciągu ostatniej doby hospitalizowano 44 osoby z diagnozą 'nowej grypy'. W Buriacji (Syberia) w ciągu pięciu dni stwierdzono 40 przypadków A/H1N1.W obwodzie czelabińskim od początku tygodnia 14. Tam na świńską grypę choruje 71 osób, w tym 62 dzieci. Z kolei w Woroneżu świńska
grypa zaatakowała studentów uczelni Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Do szpitala trafiło stu kursantów. Nową grypę znaleziono u dwunastu.