Ukraina: Już 37 ofiar epidemii. Rosną ceny leków, wykryto A/H1N1

tan, PAP, Gazeta.pl
30.10.2009 , aktualizacja: 30.10.2009 12:02
A A A Drukuj
Ukraińskie władze medyczne planują ogłoszenie kwarantanny w całym kraju AP/Bela Szandelszky Ukraińskie władze medyczne planują ogłoszenie kwarantanny w całym kraju
- Ukraina weszła w światową strefę pandemii grypy A/H1N1 - poinformował minister zdrowia Ukrainy zdradzając, że co najmniej jedna z 37 ofiar epidemii grypy zmarła na wirus A/H1N1. W regionach lwowskim i iwanofrankowskim zamknięto do odwołania wszystkie przedszkola, szkoły i uczelnie. Minister Kopacz nie wyklucza możliwości zamknięcia granicy.
Na konferencji prasowej minister zdrowia Wasyl Kniziewicz zdradził ogrom epidemii.

- Ukraińskie władze medyczne planują ogłoszenie kwarantanny w całym kraju w związku z rozprzestrzeniającym się w tym kraju wirusem A/H1N1 - poinformował w piątek minister zdrowia Wasyl Kniazewycz. - Rozpatrujemy możliwość ogłoszenia kwarantanny nie tylko w obwodach zachodnich, ale w całym kraju, ponieważ wirus rozprzestrzenia się w błyskawicznym tempie - powiedział Kniziewicz. Wcześniej nie było wiadomo, co dokładnie zabiło 37 osób w ostatnim tygodniu, teraz dwa laboratoria w Kijowie potwierdziły: co najmniej jedna osoba zmarła przez wirus A/H1N1. U kolejnych 11 hospitalizowanych wykryto ten sam wirus.

Rząd zdecydował o powołaniu kryzysowej komisji przeciwepidemiologicznej.

Aptekarze żerują na epidemii

Kolejnym problemem, jaki pojawił się natychmiast po nagłośnieniu epidemii, jest dramatyczny wzrost cel leków w aptekach. Także tym problemem zajął się rząd, apelując do aptekarzy: "Nie żerujcie na problemach mieszkańców". - Za to będziecie musieli odpowiedzieć, a my będziemy reagować ostro - zapowiedział wicepremier Aleksander Turczinow.

Kopacz: Obserwujemy. Jeśli będzie gorzej, zamkniemy granicę

- Nasz interes - i tu kładę nacisk na nasz polski interes - jest taki, aby jeśli jest tam duża infekcja, epidemia, której nie ogłosili jeszcze, to my musimy być bardzo radykalni w decyzjach, które podejmiemy, również sanitarnych i nie tylko - powiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz w rozmowie z Polskim Radiem.

- Radykalne decyzje to takie, że w pewnym momencie możemy powiedzieć: nie ma ruchu granicznego, zamykamy granice, gdyby było jakieś niebezpieczeństwo. Na dzień dzisiejszy takiego niebezpieczeństwa nie ma - zapewniła Kopacz.

Podziel się