Zidane - bohater naszych czasów

Agnieszka Kowalska
2009-10-27 , aktualizacja: 27.10.2009 20:15
A A A Drukuj
W galerii Zachęta można oglądać monumentalną instalację wideo z Zinedine'em Zidane'em w roli głównej zatytułowaną "Portret XXI wieku". Jest jak pomnik wystawiony pozytywnemu bohaterowi naszych czasów.
Finał MŚ 2006. Słynny cios ''z byka'' Zinedine'a Zidane'a
Finał MŚ 2006. Słynny cios ''z byka'' Zinedine'a Zidane'a
Zinedine Zidane wkracza na murawę stadionu
Fot. Thibault Camus AP
Zinedine Zidane wkracza na murawę stadionu
SERWISY
Warszawski serwis Gazety.pl - zobacz tutaj »


Dwa ogromne ekrany zawieszone obok siebie. Doskonały dźwięk i obraz. Jednak tu zachwyca nie tylko skala i techniczna jakość dwukanałowej projekcji. Ważny jest bohater i to, jak został sfilmowany.

Światowej sławy artyści Douglas Gordon i Phillippe Parreno w 2006 r. stworzyli dla Universal Pictures pełnometrażowy dokument o Zinedinie Zidanie, który miał premierę w Cannes i wszedł do kinowej dystrybucji. W Zachęcie oglądamy jego "galeryjną" wersję.

To głównie materiał nagrany w 2005 r. podczas meczu ligi hiszpańskiej między Realem Madryt i Villarreal. W ciągu 92 minut spotkania 17 kamer filmowało wyłącznie Zidane'a. Dwie z nich wyposażone były w obiektywy wysokiej rozdzielczości, które pozwoliły wykonać precyzyjne zbliżenia twarzy gracza. W filmie możemy nie tylko zobaczyć krople potu spływające po czole Zidane'a, ale też usłyszeć najmniejsze nawet jego westchnienie. Raz oglądamy go z bliska, gdy wolnym krokiem przechadza się po boisku, kiedy indziej w biegu, z piłką, otoczonego pozostałymi graczami.

Nie jest to zwykła, technicznie ulepszona relacja z meczu, gdzie kamery śledzą piłkę, akcję. Tu w centrum uwagi jest tylko jeden zawodnik, który niekoniecznie w danym momencie kreuje sytuację na boisku. Widzimy bohatera, idola, bożyszcze. W tle pojawia się hipnotyczna muzyka zespołu Mogwai, przebitki z telewizyjnej transmisji meczu i innych newsów tego dnia. Cytowane są wypowiedzi Zidane'a, który opowiada, co czuje na boisku w trakcie gry.

Ten obraz wciąga i fascynuje. Wczoraj podczas konferencji prasowej z równym zainteresowaniem chłonęli go zarówno dziennikarze, jak i ochroniarze oraz pracownicy techniczni Zachęty. - To mocna, poetycka, intrygująca praca - mówi kuratorka wystawy Magda Kardasz. - Zinedine Zidane pokazany jest tu jako ważna postać popkultury. Jednak nie jest to pusty celebryta. To również wzór do naśladowania dla wielu, którzy marzą o lepszym życiu. Bohater naszych czasów.

Kuratorka nie poprzestała na prezentacji pracy Gordona i Parreno. Wokół niej zbudowała całą wystawę, kontynuując zawarte w niej wątki - wszechobecnego w naszych czasach kultu gwiazd oraz roli, jaką mogą odegrać w społeczeństwie. Zidane, który wychował się w jednej z najbiedniejszych dzielnic Marsylii, która jest skupiskiem imigrantów z północnej Afryki, chętnie angażuje się w akcje charytatywne (m.in.. u nas na Pradze otwierał boisko piłkarskie dla dzieciaków z biednych rodzin). Podobnym wzorem, tym razem dla młodych Afroamerykanów, był i jest Michael Jordan, którego w swoim wideo przywołuje na wystawie Paweł Kruk.

Sfotografowani przez francuskiego artystę algierskiego pochodzenia Kadera Attię - młodzi Algierczycy obserwujący z wybetonowanej plaży statki płynące do Europy - są wymownym symbolem tęsknoty za lepszym życiem. Paweł Althamer idzie dalej - pomaga te tęsknoty i marzenia realizować. Wczoraj wieczorem podczas wernisażu zorganizował w Zachęcie pokaz mody dla młodych dziewczyn z Pragi, które marzą o karierze modelki. Na czerwonym dywanie, na monumentalnych schodach Zachęty, zapowiadane przez Oliviera Janiaka mogły zaprezentować swój własny styl i wziąć udział w profesjonalnej sesji fotograficznej. Może dzięki takiemu doświadczeniu jeszcze kiedyś wrócą do Zachęty? Wystawę "Portret XXI wieku" można oglądać w galerii Zachęta (pl. Małachowskiego 3) do 29 listopada.

Messi najlepszym piłkarzem - Primiera Division »


Podziel się