"Miało mnie tu nie być, mój kraj miał nie istnieć"

mar
27.10.2009 , aktualizacja: 10.08.2010 11:03
A A A Drukuj
Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i prezydent Polski Lech Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili i prezydent Polski Lech Kaczyński
- Miało mnie tu nie być, a mój kraj miał nie istnieć - powiedział Micheil Saakaszwili na wspólnej konferencji prasowej z Lechem Kaczyńskim w Pałacu Prezydenckim. Dodał, że jego wizyta w Polsce jest "wizytą od serca". - Droga do NATO i UE musi być otwarta - mówił z kolei Lech Kaczyński.
Michaił Saakaszwili i Lech Kaczyński
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Michaił Saakaszwili i Lech Kaczyński
Micheil Saakaszwili przybył z wizytą do Warszawy. Widział się już z premierem Donaldem Tuskiem, a przed 20.00 przyjechał do Pałacu Prezydenckiego.

Wspólną konferencję prasową rozpoczął Lech Kaczyński. - Musimy nadal stać na stanowisku, że droga Gruzji do NATO i UE powinna być otwarta - mówił. Przypomniał uchwały szczytu bukaresztańskiego, gdzie "jasno stwierdzono, że Gruzja i Ukraina będą członkami NATO": - Nikt tych uchwał odwołać nie może.

Podkreślał, że zarówno Gruzja, jak i Ukraina powinny należeć do Europy. - Nie mogą o tym zapominać wszyscy ci, którzy chcą suwerenności energetycznej Europy, w tym Polski, a także ci, którzy chcą, by kłopotów w polityce było mniej - dodał.

Saakaszwili: To wizyta od serca

Micheil Saakaszwili skupił się z kolei na podkreślaniu, jak przyjacielskie są relacje między naszymi krajami i jak duży błąd popełniła Rosja wkraczając do Gruzji.

- Są wizyty oficjalne, robocze i od serca. I ta wizyta jest wizytą od serca. Pan prezydent widział to, co działo się w Gruzji, a Gruzini również widzieli jego osobiste męstwo - mówił.

Podkreślał, jak wielki postęp cywilizacyjny zrobiła Gruzja w ostatnich latach i jak bardzo jest z tego zadowolona. Według Saakaszwilego, jego kraj jest najmniej skorumpowany i najlepiej rozwijający się w regionie. Jak dodał, Polska to dla Gruzji przykład do naśladowania. - Jesteśmy wdzięczni za wsparcie, jakiego Polska nam udziela - mówił.

Saakaszwili wiele razy podkreślał, że Rosja nie miała racji w konflikcie z Gruzja w 2008 roku. - Polska zawsze o tym wiedziała, a teraz wie to i Unia Europejska - dodał, odnosząc się do unijnego raportu nt. konfliktu.

Na końcu zapowiedział, że jutro odwiedzi grób ks. Jerzego Popiełuszki. - Ludzie, którzy zabili Popiełuszkę starają się wrócić - u nas na północ, a do Polski na wschód. Ale jego wartości zwyciężą - stwierdził.

Podziel się