Fot. Wojciech Surdziel / Sławomir Kamiński / Agencja GazetaBogdan Rymanowski, Jerzy Szmajdziński, Cezary Gmyz
Jerzy Szmajdziński w wywiadzie dla "Przeglądu" zarzucił dziennikarzom Bogdanowi Rymanowskiemu i Cezaremu Gmyzowi, że opisywali Wojciechowi Sumlińskiemu jak symulować próbę samobójczą - tak, żeby nie trafił do więzienia. - To oszczerstwo - oburza się Gmyz i zapowiada pozew do sądu.
Do sądu trafią dwa pozwy: cywilny o ochronę dóbr osobistych i prywatny akt oskarżenia w tej sprawie - mówi portalowi Gazeta.pl dziennikarz "Rzeczpospolitej" Cezary Gmyz. - Zarzucając nam, że instruowaliśmy Sumlińskiego jak ma symulować samobójstwo, to zarzucenie nam przestępstwa. Prokuratura badała tę sprawę i postępowanie zostało umorzone - dodaje.
- Słowa Szmajdzińskiego są zwykłym kłamstwem. Jeśli ich nie odwoła i mnie nie przeprosi, wystąpię na drogę sądową - powiedział nam Bogdan Rymanowski.
W połowie miesiąca media ujawniły, że ABW rejestrowała prywatne rozmowy Gmyza, Sumlińskiego i Rymanowskiego. Stenogramy ich rozmów wykorzystał prawnik wiceszefa Agencji w prywatnym procesie przeciwko "Rzeczpospolitej". Okazało się, że dziennikarzy nagrano podsłuchując telefon Wojciecha Sumlińskiego Dziennikarz był oskarżany o handel opiniami weryfikacyjnymi b. oficerów WSI.
Jerzy Szmajdziński pytany przez portal Gazeta.pl o swoją wypowiedź dla "Przeglądu" odmówił komentarza.