Pitera oskarża, Boni dzwoni do radia - czytaj>> Pod koniec minionego tygodnia doszło do sporu między pełnomocniczką rządu do walki z korupcją a szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów. Najpierw Boni stwierdził, że projekt Pitery nigdy nie wpłynął do Komitetu Stałego Rady Ministrów. Następnie
Julia Pitera ripostowała w
TOK FM: - Projekt był. Podlegli Boniemu urzędnicy okłamali go. Zdenerwowany Boni sam zadzwonił do
radia. - To populistyczny atak! Projekt był niegotowy, nieuzgodniony - mówił. Jak komentował, ufa swemu zespołowi, a atak na urzędników osłabi państwo.
"Sprawa zostanie zamknięta"? - Mam nadzieję, że ta sprawa we wtorek zostanie zamknięta definitywnie. Pan premier zaprosił na spotkanie zarówno panią minister Piterę, jak i ministra Boniego - powiedział Graś wieczorem w
Polsat News.
Zdaniem Grasia celem tego spotkania jest "podjęcie decyzji co do dalszego sposobu procedowania" nad projektem ustawy antykorupcyjnej.
Rzecznik rządu podkreślił, że do przygotowanego przez Piterę projektu resorty zgłosiły "sporo uwag", do których teraz trzeba się ustosunkować. - Myślę, że te rozstrzygnięcia zapadną bardzo szybko i ustawa trafi na normalny bieg legislacyjny - dodał.