Chlebowski zawiesił się sam, przed obradami rady regionu dolnośląskiego PO, która ma dziś zająć się jego sprawą. Informację tę jako pierwsze podało rano
Radio Zet, a chwilę później potwierdził ją Radiu TOK FM Jarosław Charłampowicz, sekretarz dolnośląskiej Platformy. Rada regionu sama nie może usunąć Chlebowskiego z partii. Byłemu szefowi klubu PO może jednak grozić sąd koleżeński.
Honor, niewinność i dobro rodziny - W obliczu nagonki politycznej rozpętanej przez służbę specjalną, do czasu zakończenia prac komisji śledczej, postanowiłem zawiesić swoje członkostwo w Klubie Parlamentarnym
Platforma Obywatelska oraz w samej partii - napisał Chlebowski w oświadczeniu dla prasy.
Jak dodaje, chce by komisja śledcza ds. afery hazardowej powstała "jak najszybciej".
- Z powodu nieustannych ataków na mnie najbardziej cierpi moja rodzina. Mam nadzieję, że moja decyzja (...) pozwoli przynajmniej trochę odetchnąć moim najbliższym. Cieszę się z faktu, że
Sejm planuje powołanie specjalnej komisji śledczej do wyjaśnienia kwestii zmian w prawie hazardowym. (...) Teraz chcę dowieść własnej niewinności - wbrew zasadzie, że to winę trzeba udowadniać. Swojego honoru i dobrego imienia będę jednak bronił ze wszystkich sił - czytamy w oświadczeniu.
Afera hazardowa: koniec udanej kariery? Pierwszego października "Rzeczpospolita" opublikowała stenogramy CBA dotyczące tzw. afery hazardowej, według których Zbigniew Chlebowski mógł lobbować na rzecz kolegów z branży hazardowej ws. zmiany ustawy o grach.
Wszystko o aferze hazardowej - czytaj.
Był to początek załamania się politycznej kariery Chlebowskiego, który zbierał do tej pory dobre oceny jako szef klubu PO.
Jeszcze tego samego dnia Chlebowski zapowiedział odejście z funkcji szefa klubu i komisji finansów publicznych. Zaprzeczał, jakoby popełnił przestępstwo i przekonywał, że jego związki z biznesmenami od hazardu nie są tak silne, jak twierdzi CBA i opozycja. Media napisały jednak, że Ryszard Sobiesiak i Jan Kosek łożyli na kampanię PO, a kilka dni temu "Gazeta Wyborcza" podała, że Kosek wpłacił pieniądze na konto Platformy, ale z adnotacją, że przeznaczone są bezpośrednio dla Chlebowskiego.
W zeszłym tygodniu Chlebowskiego na miejscu szefa klubu PO zastąpił Grzegorz Schetyna. O tym, że Chlebowski odejść z partii
napisała dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". Oznaczałoby to, że stanie się posłem niezrzeszonym.
Czy ktoś go przygarnie? Sprawdź.
Miss Polonia 2009. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: