Kamiński sam mówił o "tarczy antykorupcyjnej" - kolejne dokumenty

mm
25.10.2009 , aktualizacja: 26.10.2009 08:08
A A A Drukuj
"Jednym z najważniejszych elementów" prac analitycznych CBA była realizacja zadań określonych w programie "tarczy antykorupcyjnej" - czytamy w oficjalnej informacji o wynikach działalności CBA w 2008 roku, o której przypomina TVN24. To już kolejny dokument, który podważać może słowa Mariusza Kamińskiego: "Tarcza to hasło. Nie kryje się za nim żaden dokument rządowy".
Mariusz Kamiński
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński w ostatnich wywiadach zaprzecza, jakoby Biuro otrzymało polecenie kontrolowania przetargu ws. stoczni Gdynia i Szczecin Nowa. - Wbrew temu, co mówi minister skarbu i premier nikt nigdy nie zwrócił się do CBA o kontrolowanie przetargu ws. stoczni - mówił kilka dni temu Mariusz Kamiński na antenie TVN24. Twierdził też: - Nie miałem stanowić żadnej "tarczy antykorupcyjnej". To hasło, za którym nie kryje się żaden dokument rządowy - dodał.

A w czerwcu...

Dziś TVN24 pokazał kolejne już dokumenty, które podważają słowa o "tarczy". Wynika z nich, że tarcza była ważnym elementem pracy CBA, a nie jedynie "hasłem". Pierwszy z dokumentów to informacja o działalności CBA za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2008, przedstawiona przez Mariusza Kamińskiego na posiedzeniu Senatu 17 czerwca 2009.

O czym konkretnie informował wówczas Kamiński? "Bardzo ważnym aspektem naszej działalności, który przez opinię publiczną jest zupełnie niedostrzegany, a który traktowany jest przez nas w coraz większym stopniu priorytetowo, to działania analityczne prowadzone przez CBA. Rząd postawił między innymi CBA za zadanie zorganizowanie czegoś, co nosi taką roboczą, nieformalną nazwę tarczy antykorupcyjnej".

"Tarcza - jeden z najważniejszych elementów"

Także w kwietniu CBA informowało o tarczy - podaje tvn24.pl. Na stronie CBA opublikowano wówczas informację o wynikach działalności CBA za 2008 rok. "Jednym z najważniejszych elementów prac analitycznych Biura była realizacja zadań określonych w programie "tarczy antykorupcyjnej". Zainteresowaniem analitycznym objęto zamówienia publiczne oraz przedsięwzięcia związane z prywatyzacją państwowych spółek prawa handlowego, wyselekcjonowane na podstawie wartości lub znaczenia dla interesów państwa" - pisano wtedy. Cały dokument na stronie CBA>>

W tych dwóch dokumentach nie ma mowy konkretnie o sprawie stoczni Gdynia i Szczecin Nowa. Pisano o "najważniejszych inwestycjach infrastrukturalnych finansowanych ze środków publicznych" oraz o "przedsięwzięciach związanych z prywatyzacją państwowych spółek".

Cichocki i Grad do Kamińskiego

Wcześniej pisaliśmy już o piśmie sekretarza rządowego Kolegium Służb Specjalnych Jacka Cichockiego do Mariusza Kamińskiego z grudnia 2008 roku - pisał on o tarczy antykorupcyjnej. W piśmie nie wspomniano konkretnie o sprawie stoczni. Jednak była tam prośba do CBA o pozyskiwanie informacji o "osobach zaangażowanych w organizację przetargów lub prywatyzacji" objętych "tarczą". Natomiast, jak podaje ministerstwo skarbu, już w styczniu 2008 minister Aleksander Grad przekazał Kamińskiemu listę osób zaangażowanych w procesy prywatyzacyjne Stoczni w Gdyni i Szczecinie. Zobacz komunikat ministerstwa>>

Podziel się