Na Bałtyku znaleźli wrak okrętu podwodnego, który zaginął 90 lat temu

mip, IAR
23.10.2009 , aktualizacja: 23.10.2009 12:53
A A A Drukuj
To brytyjski okręt E-18. Odkrycia u wybrzeży Estonii dokonała szwedzka ekipa poszukiwawcza. Na pokładzie okrętu zginęło 30-osobowa brytyjska załoga i trzech rosyjskich oficerów.
Estońska wyspa Hiiumaa
Fot. http://maps.google.pl/
Estońska wyspa Hiiumaa
E-18 wraz z dwoma innymi jednostkami został wysłany podczas I wojny światowej, żeby wspierał sojuszniczą flotę rosyjską w walce z siłami niemieckimi. Okręty brytyjskie stacjonowały w Tallinie i zapuszczały się też na wody Zatoki Gdańskiej.

Włazy były otwarte

Odnaleziony w pobliżu estońskiej wyspy Hiiumaa okręt ostatni raz wysłał z morza wiadomość 26 maja 1916 roku. Na jego pokładzie znajdowała się 30-osobowa załoga brytyjska oraz trzech oficerów rosyjskich. Szwedzcy nurkowie zauważyli otwarte włazy okrętu. To może świadczyć o tym, że znajdował się na powierzchni morza, gdy nastąpiła katastrofa. Nie udało się jednak stwierdzić, jakie były jej przyczyny. We wrześniu znaleziono wrak rosyjskiego okrętu podwodnego zaginionego w podobnym okresie. Ocenia się, że na Bałtyku spoczywa na dnie ponad 3 tysiące zatopionych statków i okrętów.

Podziel się