Dwudziestu pracowników Zakładu Linii Kolejowych w Gliwicach rozpoczęło protest głodowy. To protest przeciw planom likwidacji zakładu. Na razie nie wstrzymają ruchu pociagów.
Fot.Stanisław Rozpędzik / AG
Listopad 2008: Zawiązkowcy zablokowali tory
Zarząd Zakładu Linii Kolejowych przeprowadza restrukturyzację. Najpierw chciał zlikwidować dziesięć z dwudziestu siedmiu regionalnych Zakładów. Po negocjacjach ze związkami zawodowymi liczbę tę zmniejszono zaledwie do czterech.
Ku zaskoczeniu kolejarskiej "Solidarności" w tej grupie znalazł się zakład z Gliwic, zatrudniający tysiąc siedemset osób. Pracownicy zlikwidowanego zakładu trafiliby najpewniej do Opola, Tarnowskich Gór, czy Sosnowca. Dziś prawie cała gliwicka załoga wzięła urlop na żądanie, a ci najbardziej zdesperowani zdecydowali się na protest głodowy. Na razie nie będą wstrzymywać ruchu pociągów. Głodówkę o 11 zacznie też ośmiu kolejnych pracowników w siedzibie spółki w Warszawie.