Stany Zjednoczone przekazały Szwajcarii wniosek o ekstradycję Romana Polańskiego - potwierdza szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości. Reżyser będzie miał możliwość odwołać się od decyzji o ekstradycji, jeśli taka zostanie podjęta - zastrzega ministerstwo.
Informację tę jako pierwsza podała telewizjaTVN24, której reporter uzyskał ją nieoficjalnie u szwajcarskich władz.
Gdyby Amerykanie nie złożyli wniosku Polański mógłby opuścić areszt. Wiosek oznacza, że sprawy mogą zacząć toczyć się stosunkowo szybko - podaje TVN24.
Roman Polański został zatrzymany 26 września w Szwajcarii w związku z przestępstwem seksualnym, którego dopuścił się w Stanach Zjednoczonych w 1977 roku. Reżyser opuścił ten kraj nie czekając na zakończenie procesu. Aresztowanie nastąpiło na podstawie nakazu z 1978 roku.
Amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca Polańskiemu, że w roku 1977 uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Geimer. W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt.