Karpiniuk: Nie wejdę w skład komisji śledczej ds. afery hazardowej

awe, PAP
22.10.2009 , aktualizacja: 22.10.2009 23:41
A A A Drukuj
- Nie wejdę do komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery hazardowej - powiedział Sebastian Karpiniuk. Poseł, obok Mirosława Sekuły i Jarosława Urbańskiego, był dotąd wymieniany jako kandydat Platformy do przyszłej komisji śledczej
Sebastian Karpiniuk
Sebastian Karpiniuk Fot. Sławomir Kamiński / AG
Sebastian Karpiniuk
RAPORTY
Karpiniuk powiedział w TVN24, że nie chce żeby komisja śledcza ds afery hazardowej była postrzegana jako "arena walki politycznej".

Według Karpiniuka, taką "główną areną walki politycznej" stała się komisja śledcza ds. nacisków, której przewodniczył do czwartku (na funkcję szefa tej komisji ma wrócić Andrzej Czuma, który przestał nią kierować, kiedy został ministrem sprawiedliwości). - Uważam, że moja komisja - komisja ds. nacisków - jest postrzegana w opinii publicznej jako arena walki politycznej - powiedział poseł PO.

"W komisji ludzie od rzetelnego wyjaśnienia sprawy"

Jak zaznaczył, w komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery hazardowej mają zasiąść osoby, "które nie kojarzą się z czymś, co może wywołać jakieś wątpliwości o walkę polityczną".

- Komisja ma być przede wszystkim komisją ludzi, którzy dają rękojmię rzetelnego i racjonalnego wyjaśnienia tej sprawy - podkreślił poseł PO.Według Karpiniuka, zamiast niego, w skład komisji może wejść poseł PO Sławomir Neumann.

Podziel się