Szefowie ABW nie wyjaśnili "dziennikarskich" podsłuchów. Będzie ciąg dalszy

ga PAP
22.10.2009 , aktualizacja: 22.10.2009 19:33
A A A Drukuj
Posiedzenie komisji było zamknięte Fot. Sławomir Kaminski / Agencja Gazeta Posiedzenie komisji było zamknięte
Sejmowa komisja ds. służb specjalnych będzie kontynuować na kolejnym posiedzeniu wyjaśnianie sprawy wykorzystania w procesie cywilnym przez wiceszefa ABW Jacka Mąkę stenogramów z podsłuchów dziennikarzy. Posłowie chcą zaprosić jeszcze m.in. prokuratora prowadzącego sprawę.
Konstanty Miodowicz wchodzi na posiedzenie komisji do spraw służb specjalnych
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Konstanty Miodowicz wchodzi na posiedzenie komisji do spraw służb specjalnych
Jarosław Zieliński (PiS)
Fot. Sławomir Kaminski / Agencja Gazeta
Jarosław Zieliński (PiS)
RAPORTY
- Na podstawie materiałów, które były nam dzisiaj prezentowane, mówienie o naruszeniu prawa przez prokuraturę i przez ABW było niezwykle ryzykowne - powiedział dziennikarzom po zakończeniu czwartkowego posiedzenia komisji jej nowy szef, Konstanty Miodowicz (PO). Jak dodał, "sprawa ze względu na jej powagę musi być dogłębnie wyjaśniona".

Kolejna komisja?

Poseł PiS Jarosław Zieliński powiedział dziennikarzom, że spotkanie było interesujące, jednak komisja nie uzyskała żadnych istotnych informacji w sprawie stenogramów. Jak dodał, nie wiadomo też dlaczego, prokurator zdecydował się udostępnić materiały dla potrzeb postępowania cywilnego.

W opinii posła Prawa i Sprawiedliwości, by wyjaśnić źródła całej sprawy, należy wrócić do kwestii podejrzeń korupcji w Komisji Weryfikacyjnej WSI. Poseł PiS uważa, że tym wątkiem powinna się - obok prokuratury- zająć się komisja do spraw służb specjalnych. Według Zielińskiego, może się okazać, że będzie trzeba powołać odrębną komisję do rozwiązania tej sprawy.

Komisja wysłuchała informacji przedstawionej przez szefa ABW Krzysztofa Bondaryka i jego zastępcę Jacka Mąkę oraz przedstawicieli Prokuratury Krajowej. Nie chcieli oni jednak po wyjściu z posiedzenia rozmawiać z dziennikarzami.

Jeszcze przed posiedzeniem komisji ABW wydała oświadczenie:

Działanie agencji było zgodne z prawem

Podziel się