W Sejmie przedstawiane są trzy projekty uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. afery hazardowej. Prawdopodobnie przyjęty zostanie projekt PO. Partia ta obsadzi również stanowisko przewodniczącego komisji.
PO będzie rekomendowała na to stanowisko Mirosława Sekułę. Posłem PO jest dopiero od ostatnich wyborów. Wcześniej był prezesem
NIK, w latach 2001-2007, oraz parlamentarzystą AWS-u.
Wspomagać go będzie Sebastian Karpiniuk. On ma już doświadczenie, bo zasiadał w komisji ds. nacisków i był nawet jej przewodniczący. Bardzo niepochlebnie o jego pracy wyrażało się PiS. Z wykształcenia jest prawnikiem. Trzecim parlamentarzystą PO w komisji będzie Jarosław Urbaniak. Zanim w 2005 został posłem przez 8 lat pełnił funkcję radnego w Ostrowie Wielkopolskim.
PiS do komisji wysyła dwóch popularnych posłów - Zbigniewa Wassermanna i Beatę Kempę.
Wassermann zanim zajął się polityką był prokuratorem. Od 2001 roku jest posłem PiS-u. Był wiceprzewodniczącym komisji śledczej ds. Orlenu, a w rządach PiS-u zajmował stanowisko koordynatora służb specjalnych. Beata Kempa była radną w Sycowie, a od 2005 roku jest posłem PiS-u. W rządzie Jarosława Kaczyńskiego zajmowała stanowisko wiceministra sprawiedliwości. Jest znana z ostrych komentarzy.
PiS planowało, że w komisji z jego ramienia zasiądzie Antoni Macierewicz. Jednak zrezygnowano z tego pomysłu, gdyż marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mógł zablokować jego kandydaturę. Tak stało się w przypadku komisji ds. nacisków.
SLD do komisji rekomendował Bartosza Arłukowicza. Przeszedł on do klubu Lewicy z
SdPl-u po tym, jak przegrał walkę o władzę w tej partii. Z zawodu jest lekarzem i jako jedyny w komisji jest kawalerem Orderu Uśmiechu.
PSL będzie reprezentował Adam Krzyśków. Przez 17 lat był samorządowcem, a posłem jest od tej kadencji. PO chciała, żeby ludowcy rekomendowali Józefa Zycha do komisji, który miałby być jej szefem. PSL się na to nie zgodziło.