Amerykańska firma Google ponownie ma problemy w Chinach. Tym razem została oskarżona o nielegalne skopiowanie prawie 18 tys. chińskich książek do tworzonej obecnie biblioteki internetowej.
Google naruszył powszechnie akceptowane na całym świecie standardy prawa autorskiego - uważa chińskie stowarzyszenie, zajmujące się ochroną praw autorskich książek i publikacji. Chińczycy zarzucają koncernowi Google, że w projekcie Google Books znajdują się 17 922 książki chińskich autorów, skopiowane bez uzyskania ich zgody. Do chińskiego stowarzyszenia codziennie napływają skargi na działania firmy Google, która wykorzystała bezprawnie książki i publikacje co najmniej 570 autorów z Chin.
Przedstawiciele koncernu Google na razie nie komentują tej sprawy. Nie są to jednak pierwsze problemy firmy związane z projektem największej wirtualnej biblioteki świata. Amerykańscy eksperci rządowi uznali niedawno, że Google Books może naruszać prawa autorskie, nakazując sądowi w USA ponowne przyjrzenie się ugodzie zawartej przez firmę Google, która zobowiązała się zapłacić 125 mln dolarów za stworzenie Rejestru Praw do Książek. To właśnie z tego funduszu pochodziłyby środki na honoraria dla autorów publikacji, umieszczonych w internetowej bibliotece.