Prezydent: Optymizm po spotkaniu. Biden: Jesteśmy przyjaciółmi

mm, PAP
21.10.2009 , aktualizacja: 21.10.2009 19:04
A A A Drukuj
Joe Biden i prezydent Lech Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Joe Biden i prezydent Lech Kaczyński
- Rozmowa z wiceprezydentem USA Joe Bidenem napełniła mnie optymizmem - podkreślił prezydent Lech Kaczyński po spotkaniu z amerykańskim politykiem. Jak dodał, uzyskał od Bidena potwierdzenie sojuszu polsko-amerykańskiego w ramach NATO i w ramach stosunków bilateralnych. Biden z kolei nazwał Lecha Kaczyńskiego "przyjacielem".
Joe Biden i Lech Kaczyński
Fot. POOL REUTERS
Joe Biden i Lech Kaczyński
Joe Biden i Lech Kaczyński
Fot. FORUM REUTERS
Joe Biden i Lech Kaczyński
Joe Biden w Polsce - relacja na żywo>>



- Rozmawialiśmy na tematy interesujące Stany Zjednoczone i nasz kraj, w tym o obronie antyrakietowej, bezpieczeństwie, NATO i art. 5 Paktu Waszyngtońskiego (napaść na jednego z członków NATO jest traktowana jako napaść na wszystkie państwa członkowskie - PAP) - podkreślił L. Kaczyński. Poinformował, że rozmowa dotyczyła także Iranu, Afganistanu i Rosji.

Uzyskałem potwierdzenie

Prezydent podkreślił niezmienność zainteresowania USA bezpieczeństwem Polski, o czym świadczy współpraca wojskowa nie tylko w ramach proponowanego systemu SM3 a także obrony przeciwrakietowej.

L. Kaczyński przyznał, że po wrześniowej deklaracji administracji USA o rezygnacji z budowy systemu tarczy antyrakietowej, rozmowa z wiceprezydentem Bidenem "napełniła go optymizmem". - Wymagało potwierdzenia - i to potwierdzenie uzyskałem - sojuszu polsko-amerykańskiego w ramach NATO i w ramach stosunków bilateralnych - zaznaczył.

"Nasze zobowiązania - niezmienne"

- Chciałbym zapewnić pana prezydenta, i nikt nie powinien nas źle rozumieć, że nasze zobowiązanie, zobowiązanie NATO jeśli chodzi o bezpieczeństwo Polski, jest niezmienne, nie zmieni się - podkreślił Biden. Dodał, że jedyną rzeczą, która może ulec zmianie, to jeszcze większe niż dotąd dążenie do tego, aby NATO było silniejsze.

Biden poinformował, że rozmawiał z Lechem Kaczyńskim o nowym systemie ochrony przeciwrakietowej, w którym miałaby uczestniczyć Polska. - Omówiliśmy rolę jaką Polska może odegrać, jeśli taką decyzje podejmie, jeśli chodzi o kwestię wspólnej obrony wewnątrz NATO. Doceniam, że prezydent popiera tę decyzję - zaznaczył.

Starzy przyjaciele...

Biden przepraszał także za opóźnienie. Jego rozmowa z prezydentem trwała ponad dwie godziny. - Kiedy dwaj starzy przyjaciele się spotkają, trwa to długo. My rozmawialiśmy o wszystkim, nasza dyskusja była szczera i konstruktywna - powiedział.

Podziel się