Budowę wielkiego, sztucznego jeziora zapowiedział prezydent Szimon Peres. Zbiornik ma być zasilany odsalaną wodą z Morza Śródziemnego. To tylko jeden z problemów, które pojawiły się na międzynarodowej konferencji pod patronatem izraelskiego prezydenta.
W konferencji w Jerozolimie uczestniczy 3500 polityków i wybitnych naukowców z wielu krajów. W jej kuluarach trwają nieformalne konsultacje w sprawie wznowienia procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie i irańskiego programu atomowego.
Po otwarciu konferencji izraelska telewizja publiczna podała, że "Izrael i Stany Zjednoczone mają pomysł, który pomoże wznowić rokowania między Izraelem a rządem palestyńskim".
Poza kwestiami politycznymi uczestnicy konferencji zastanawiają się, jak poradzić sobie z problemami współczesnego świata: głodem, chorobami, brakiem wody, ochroną środowiska i terroryzmem. Premier Benjamin Netanjahu zwrócił uwagę, że jednym z najważniejszych problemów światowych jest jak najszybsze znalezienie "uniwersalnego paliwa będącego alternatywą dla ropy naftowej". Według Netanjahu pracujący intensywnie nad tym projektem naukowcy w Izraelu i innych krajach "znajdą rozwiązanie w ciągu najbliższych dziesięciu lat".