"Wolność prasy w Polsce może być zagrożona" - ostre oświadczenie ws. podsłuchów ABW

ga PAP
19.10.2009 , aktualizacja: 19.10.2009 18:59
A A A Drukuj
- Wolność prasy i gwarantowane prawem warunki do wykonywania zawodu dziennikarza w Polsce mogą być zagrożone - uważają przedstawiciele Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Centrum Monitoringu Wolności Prasy.
Krystyna Mokrosińska, szefowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Fot. Robert Kowalewski / AG
Krystyna Mokrosińska, szefowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
RAPORTY
- Opisywane przez media przypadki niezgodnego z prawem wykorzystania informacji zdobytych przez ABW rodzą podejrzenie, że wolność prasy i gwarantowane prawem warunki do wykonywania zawodu dziennikarza w Polsce są zagrożone" - napisali we wspólnym oświadczeniu prezes SDP Krystyna Mokrosińska i dyrektor CMWP Wiktor Świetlik.

Czy to było zbieranie "haków"?

Przypomnieli, że zgromadzone podczas stosowania kontroli operacyjnej materiały, które nie są istotne dla bezpieczeństwa państwa lub nie stanowią informacji potwierdzających zaistnienie przestępstwa, powinny zostać niezwłocznie zniszczone. Ich zdaniem, ujawnienie nagrań prywatnych rozmów dziennikarzy osobom trzecim, w cywilnym procesie wiceszefa ABW, rodzi podejrzenie zbierania "haków" na dziennikarzy.

Dziennikarstwo śledcze stało się fikcją

- W tej sytuacji choćby fundamentalna zasada dziennikarstwa śledczego - ochrona źródeł informacji - staje się fikcją. W imieniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP prosimy o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji i podjęcie działań uniemożliwiających w przyszłości jej powtórzenie, w szczególności do zwiększenia demokratycznej kontroli nad służbami specjalnymi" - napisali Mokrosińska i Świetlik.

"Bezpieczeństwo państwa". Ale co to znaczy?

Poprosili również o prawne "dookreślenie terminu 'bezpieczeństwo państwa', który nie może być interpretowany przez służby specjalne i wymiar sprawiedliwości w sposób dowolny". - Dziś rodzi się uzasadnione sytuacją podejrzenie, że naruszone zostały zasady demokracji, w tym podważone miejsce i rola mediów w pełnieniu ich społecznej misji - napisali.

Mokrosińska i Świetlik skierowali także listy w tej sprawie do premiera, Ministra Sprawiedliwości oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.



Podziel się