Zobacz, dlaczego Janusz Korwin-Mikke odszedł z UPR [WIDEO]

mip
19.10.2009 , aktualizacja: 09.08.2010 16:45
A A A Drukuj
Finał konwentu UPR. Tuz po ogłoszeniu wyników głosowania nad absolutorium dla władz partii Janusz Korwin-Mikke bez słowa wychodzi z sali Fot. Wolna.tv Finał konwentu UPR. Tuz po ogłoszeniu wyników głosowania nad absolutorium dla władz partii Janusz Korwin-Mikke bez słowa wychodzi z sali
Założyciel Unii Polityki Realnej odszedł z partii w sobotę. Wczoraj na swojej stronie internetowej opublikował zapis wideo pełnego emocji posiedzenia konwentu UPR we Wrocławiu. Na własne oczy można się przekonać, dlaczego Korwin-Mikke nie jest już ze swoimi byłymi kolegami.
Poszło o to, że Konwent UPR udzielił absolutorium obecnemu prezesowi Bolesławowi Witczakowi. Janusz Korwin-Mikke uprzedzał, że opuści partię, jeśli do tego dojdzie. - Nie chcę, by moje nazwisko służyło ściąganiu pieniędzy na użytek ludzi, którzy je "prywatyzują"- uzasadnił decyzję na swojej stronie internetowej.

Na filmie z Konwentu widzimy emocjonalne wystąpienie Korwin-Mikkego. Oskarża Witczaka o nieudolność w kierowaniu partią. I o to, że źle wydaje pieniądze. Prezes Witczak odpowiada na to, że "może pomilczeć". Ostatnie sekundy filmu, to także ostatnie chwile założyciela partii w Unii Polityki Realnej.



O założycielu UPR ostatnio było głośno w styczniu. Znalazł się w wąskim gronie osób zaproszonych na zaprzysiężenie ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Na uroczystości zjawił się jako specjalny gość rodziny Czumów, jedyny spoza jej ścisłego kręgu. - Jeśli Bóg pozwoli, będę doradzał Czumie - mówił Korwin-Mikke telewizji Polsat News. Nic z tych planów nie wyszło.

Korwin zachęca teraz członków Unii Polityki Realnej do wstąpienia do założonej przez siebie w 2005 r. partii Platforma Janusza Korwin-Mikke.

Podziel się