- Tusk w ciągu ostatnich lat stał się politykiem bezwzględnym - powiedział w dzienniku "Polska" prof. Ryszard Ledgutko. Według niego Tusk to najbardziej brutalny polityk dwudziestolecia.
- Trzyma partię żelazną ręką, poniewiera ludźmi często w sposób chamski. Ale ten jego zamordyzm okazał się skuteczny. Ludzie przez niego poniewierani wychwalają publicznie "Donalda" - powiedział europarlamentarzysta PiS. Według niego "nigdy nie było polityki miłości".
- Tusk doszedł do władzy dzięki intensywnej polityce nienawiści, którą prowadził przeciw PiS przez dwa lata i którą to nienawiścią zaraził wielu - ocenił Legutko. - Nawet Leszek Miller to przy nim pętak - dodał.