Komorowski: PiS aferą hazardową zaatakował PO i rząd

mip
19.10.2009 , aktualizacja: 19.10.2009 10:30
A A A Drukuj
Wybuch afery hazardowej to "zsynchronizowany atak Prawa i Sprawiedliwości na PO i rząd" - mówi w wywiadzie dla dziennika "Polska" marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. I przyznaje jednocześnie, że ujawnione stenogramy rozmów to kompromitacja. "Kompromitujące były ujawnione kontakty i znajomości niektórych naszych kolegów".
Bronisław Komorowski
Bronisław Komorowski
- Już na wrześniowym kongresie swojej partii Jarosław Kaczyński zapowiadał powrót do władzy. Pozwalał sobie na triumfalistyczne zapowiedzi rychłej katastrofy Platformy. To pozwala sądzić, że koledzy z PiS mieli jakąś wiedzę o tej sprawie. Był to skoordynowany atak obliczony na wywołanie z naszej strony ostrej obrony tych kolegów, którym te zarzuty postawiono - mówi Bronisław Komorowski dziennikowi "Polska".

To była kompromitacja

- Ale to się nie udało, bo nawet w tak dramatycznym momencie, w chwili postawienia zarzutów osobom z twardego rdzenia Platformy, okazało się, że nasze standardy obowiązują wszystkich. Inspiratorzy tego ataku musieli się bardzo zdziwić, gdy nastąpiły tak szybkie autodymisje - dodaje marszałek Sejmu.

Według Komorowskiego PO zareagowała odważnie i zdecydowanie. - Ale oczywiście była to też kompromitacja, bo kompromitujące były ujawnione kontakty i znajomości niektórych naszych kolegów. Kompromitujący był język zarejestrowanych i ujawnionych rozmów.

Dziwne zachowanie CBA

Nie wierzę w krasnoludki - mówi marszałek. Jego zdaniem o synchronizacji ataku na PO świadczy dawkowanie informacji i przecieków do prasy. - W podejrzeniach umacnia mnie również dziwne zachowanie CBA, które rozesłało swoje informacje o sprawie także do wicemarszałków Sejmu i Senatu. Wcześniej takie informacje trafiały tylko do organów konstytucyjnych. Sądzę więc, że nieprzypadkowo zwiększono liczbę osób, bo teraz trudniej będzie dojść do źródła przecieku. Mariusz Kamiński wystąpił w roli złego polityka, a nie dobrego policjanta. Tak to widzę - podsumowuje Komorowski.

Podziel się