Kto ma zarzuty w aferze hazardowej? Naukowcy

zsz, PAP
19.10.2009 , aktualizacja: 19.10.2009 06:29
A A A Drukuj
Stoch to kolega Ryszarda Sobiesiaka z afery hazardowej, biznesmena, który kontaktował się m.in. ze Zbigniewem Chlebowskim fot. Tomasz Walków / Agencja Gazeta Stoch to kolega Ryszarda Sobiesiaka z afery hazardowej, biznesmena, który kontaktował się m.in. ze Zbigniewem Chlebowskim
Prokuratorzy postawili zarzuty dwóm naukowcom oraz przedsiębiorcy w śledztwie dotyczącym afery hazardowej - o sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
RAPORTY
Obaj naukowcy są pracownikami jednej z politechnik. Dodatkowo mają uprawnienia Ministerstwa Finansów do certyfikowania automatów do tzw. niskich wygranych.

Każdej z tych osób postawiono po kilkanaście zarzutów. Śledczy podejrzewają, że eksperci na skalę masową poświadczali nieprawdę, opiniując automaty, dzięki czemu - po niewielkiej przeróbce - mogły one służyć do gry o wysokie stawki. Prokuratorzy nie wykluczają, że niemal wszystkie automaty w Polsce są tak przerobione.

Automaty o wysokich wygranych

Chodzi o ogromne pieniądze. Ocenia się, że na tych przeróbkach budżet tracił ok. miliarda złotych rocznie. Zysk trafiał do kieszeni właścicieli firm hazardowych. Udowodnienie przez prokuraturę, że automaty w rzeczywistości służą do wysokich wygranych będzie drogo kosztować posiadające je firmy.

Śledczy czekają teraz na kolejne opinie dotyczące zabezpieczonych maszyn - w tym należących do Ryszarda Sobiesiaka, negatywnego bohatera afery hazardowej, znajomego Zbigniewa Chlebowskiego, Mirosława Drzewieckiego i Grzegorza Schetyny.

Podziel się