Agent Tomek zostaje w CBA. "Dostanie inne zadania"

mip
16.10.2009 , aktualizacja: 16.10.2009 14:48
A A A Drukuj
Najsłynniejszy zdekonspirowany agent CBA, którego zdjęcia krążą w MMS-ach po Polsce, jednak pozostanie na służbie. ''Tomasz Małecki'' nie będzie jednak już działać pod przykryciem - ujawnił w wywiadzie dla radia RMF FM nowy szef Biura Paweł Wojtunik.
Agent Tomek K.
Agent Tomek K.
- Nie widzę żadnych podstaw, żeby go zwalniać ze służby - mówi Wojtunik. Trochę niesłusznie wszystko, co złego kojarzy się z sytuacjami, w których był wykorzystywany agent Tomek, skupia się na nim. Nie może być tak, że ktoś, kto działa w interesie służby, wykonując zadania, nawet jeśli popełnia błędy, powinien być później za to napiętnowany - powiedział szef CBA radiu Rmf.

Najsłynniejszy agent CBA

Agent Tomasz Małecki działał w najgłośniejszych sprawach prowadzonych przez Biuro. Miał uwieść Beatę Sawicką. Była posłanka PO została oskarżona m.in.: o przyjęcie 100 tysięcy złotych łapówki. Już zaczął się jej proces. Przystojny agent kręcił się też wokół Weroniki Marczuk- Pazury. Bizneswoman i jurorka programu "You Can Dance" też jest podejrzewana o korupcję. Po zapłaceniu 600 tysięcy złotych kaucji wyszła z aresztu. Małecki zaangażowany był także w sprawę kupna domu od rodziny Kwaśniewskich w Kazimierzu.

Co łączy sprawę Pazury i Sawickiej? Czuły i miły agent Tomek Czytaj tutaj

Miał dużo gotówki

Agent zazwyczaj przedstawiał się jako biznesmen. Miał do dyspozycji duże ilości gotówki. Pieniądze imponowały rozpracowywanym osobom. Przede wszystkim kobietom. Działał w środowisku osób znanych z telewizji, polityki i biznesu. Znany tancerz Michał Piróg zdradził mediom, że poznał agenta CBA. Stwierdził, że ten nie zrobił na nim dobrego wrażenia.

Agent Tomek: policjant z talentem aktorskim Czytaj tutaj

Czas na inne zadania

W ubiegłym tygodniu media ujawniły jego zdjęcia. Wojtunik przyznaje, że nie zna takiego przypadku w historii pracy operacyjnej policji czy innych służb, aby doszło do tak szerokiej dekonspiracji wizerunku agenta. To sytuacja precedensowa i zatrważająca - mówi. Agent będzie więc pracować w CBA. Jednak już nie pod przykryciem. Zostanie mu przydzielone inne zadanie.

Podziel się