Duńska armia poinformowała, że wstępne dochodzenie wykazało, że podczas niedawnego starcia z talibami żołnierze zastrzelili dziewczynkę i postrzelili jej ojca i siostrę.
Armia poinformowała, że do strzelaniny doszło w poniedziałek podczas patrolu w pobliżu Gereszk w prowincji Helmand.
Oświadczenie wojska informuje jeszcze, że troje cywilów zjawiło się w obozie duńskich żołnierzy w godzinę po starciu. Jedna z dziewczynek już nie żyła. Ojciec wraz z drugim dzieckiem zostali przetransportowani helikopterem do szpitala.
Armia przyznała, że wstępne dochodzenie wskazuje, że cywilów postrzelili duńscy żołnierze.