Janusz Palikot ogłosił wczoraj w mediach, że przyjął propozycję zostania wiceszefem klubu. Zdaniem Jarosława Gowina, który słynie z krytykowania metod działalności politycznej Palikota, może on być dobrym wiceprzewodniczącym. - Jeżeli powściągnie tę skłonność do happeningów i będzie się koncentrował na pracy dla klubu, a nie na autopromocji - zastrzega poseł w Radiu
RMF FM.
Jarosław Gowin również dostał propozycję objęcia funkcji wiceszefa, lecz odmówił. Dlaczego? - Uważam, że członkowie klubu powinni się dowiadywać o kandydaturach nie z mediów, tylko powinniśmy wyłonić nowe kierownictwo w demokratycznej debacie - tłumaczy.
Po drugie, nie podoba mu się, że "w Platformie jest zbyt duża kumulacja władzy". - Ja jestem członkiem zarządu partii i nie widzę powodu, dla którego musiałbym łączyć funkcję. Wolałbym też, żeby tych funkcji nie łączyło zbyt wielu innych polityków Platformy - mówi w Kontrwywiadzie Radia RMF FM.
Ostateczny skład władz klubu musi zatwierdzić jeszcze cały klub PO, który zbierze się w przyszłym tygodniu. Oprócz Grzegorza Schetyny, w prezydium klubu najpewniej zasiądą Janusz Palikot, Grzegorz Dolniak, Rafał Grupiński, Andrzej Biernat, Paweł Graś i Sławomir Nowak.