Nocna strzelanina: Bandyci byli w mundurach. Strzelili policjantowi w twarz

prot, met, TOK FM
16.10.2009 , aktualizacja: 16.10.2009 18:53
A A A Drukuj
Jeden z zatrzymanych po strzelaninie Fot. policja Jeden z zatrzymanych po strzelaninie
Podczas nocnej kontroli drogowej doszło do strzelaniny między patrolem policji a czterema mężczyznami. Jedna osoba zginęła, dwóch policjantów jest rannych. - Jeden policjant oberwał kolbą. Drugiemu bandyta strzelił prosto w twarz - opisuje rzecznik wielkopolskiej policji. Napastnicy są członkami tzw. "grupy szczecińskiej". Zostali schwytani.
Prowadzą jednego z bandytów
Fot. policja
Prowadzą jednego z bandytów
W Wielkopolsce doszło do strzelaniny między patrolem policji drogowej a bandytami. Policjanci zatrzymali ich samochód do kontroli.

"Strzelili policjantowi w twarz"

- Do incydentu doszło ok. 2:20 w okolicach miejscowości Duszniki k. Szamotuł. Policjanci zatrzymali do kontroli samochód. Wyskoczyli z niego czterej uzbrojeni mężczyźni i zaatakowali funkcjonariuszy. Jeden policjant oberwał kolbą i stracił przytomność. Drugiemu policjantowi bandyta strzelił z broni prosto w twarz. Policjanci, zanim zostali obezwładnieni, również użyli broni - opisuje Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Potem bandyci uciekli samochodem.



Członkowie "grupy szczecińskiej". Planowali napad?

Ranny policjant wezwał pomoc i na wielkopolskich drogach ustawiono blokady. Na jednej z nich zatrzymano bandytów. W samochodzie znajdowało się ciało jednego z gangsterów. Prawdopodobnie został zastrzelony przez policjantów. - Bandyci byli ubrani w policyjne kombinezony, mieli kamizelkę z napisem policja, mieli dwie sztuki broni długiej i dwie krótkiej, kajdanki, gaz - mówi TOK FM Romuald Piecuch z wielkopolskiej policji. Prawdopodobnie planowali napad.

Borowiak powiedział, że ranni policjanci znajdują się w szpitalu. Ich stan jest dobry, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- Jeden z policjantów ma uraz kręgosłupa, drugi uraz twarzy - mówi TOK FM Romuald Piecuch z wielkopolskiej policji.



- Zatrzymani mężczyźni pochodzą ze Szczecina. Wszyscy bandyci włącznie z zastrzelonym mają bardzo bogatą kartotekę. Wszyscy byli wielokrotnie notowani w rejestrach za kradzieże włamania oraz napady - mówi serwisowi Policyjni.pl Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1