Inga Rosińska - rzeczniczka Jerzego Buzka - powiedziała, że Jerzy Buzek nie ma zamiaru kandydować w wyborach prezydenckich. "Gazeta Wyborcza" podała, że niektórzy politycy PO wymieniali jego nazwisko jako ewentualnego zamiennika Donalda Tuska.
Afera hazardowa i stoczniowa postawiły pod znakiem zapytania start Donalda Tuska na prezydenta. Najpierw pojawiły się informacje, że miałby zrezygnować z kandydowania na rzecz Bronisława Komorowskiego, teraz że kandydatem PO miałby być Jerzy Buzek.
- Jerzy Buzek nie ma takich planów. On ma mandat na 5 lat jako eurodeputowany. Został wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Traktuje ten mandat jako zobowiązanie - powiedziała rzeczniczka Jerzego Buzka Inga Rosińska.