Kiedy możemy mówić o zimie? - Zima z definicji jest to zjawisko, kiedy przez kolejne pięć dni średnia dobowa temperatura jest ujemna. Czyli to, co się dzieje, nie upoważnia do tego, żeby mówić, że to zima - tłumaczy prof. Mirosław Miętus, klimatolog z IMGiW i z Uniwersytetu Gdańskiego.
- Opad śniegu w październiku nie jest niczym szczególnym - zwłaszcza pod koniec miesiąca. Śnieg w pierwszej części miesiąca zdarza się rzadziej, ale jak przejrzy się archiwa to widać, że takie zjawiska występowały już w Polsce - dodał ekspert w rozmowie z Radiem
TOK FM.
Jeszcze będzie piękna jesień Pogoda za oknem popsuła humory, ale zdaniem eksperta nie wszystko stracone. - Prognoza długookresowa mówi, że jeszcze powinno być ciepło - oczywiście jak na jesień. Ciągle jest szansa na polską złotą jesień - zapewniał prof. Miętus.
Więcej szczegółów znamy dzięki Biuru Prognoz "Cumulus". Z przygotowanej prognozy wynika, że od niedzieli pogoda zacznie się poprawiać, choć na południu kraju mogą występować obfite opady śniegu.
Znacznie lepiej będzie dopiero w środę. Ładna słoneczna pogoda potrwa do niedzieli (25 października).