PiS nie złoży wniosku o postawienie premiera przed Trybunałem Stanu za tryb odwołania szefa CBA Mariusza Kamińskiego - dowiedziało się radio RMF FM. Nawet gdyby taki wniosek złożył prezydent, musi on zostać poparty przez co najmniej 275 posłów. A na to szanse są znikome.
Po mobilizacji całej opozycji, w tym wszystkich kół i posłów niezrzeszonych wciąż brakowałoby ponad 50 głosów. Nie pomogłaby nawet zgoda PSL-u, bo za stawianiem premiera przed Trybunałem musiałoby zagłosować jeszcze co najmniej 20 posłów Platformy Obywatelskiej - wylicza RMF.
Wniosek o postawienie premiera przed Trybunałem Stanu złożyć może co najmniej 1/4 posłów (czyli 115) lub prezydent. Jednak, by Prezes Rady Ministrów stanął przed Trybunałem wniosek musi zostać poparty przez co najmniej 3/5 wszystkich posłów (czyli 276).